Przejdź do treści
Home » Wiadomości z Niemiec » Niemcy: Jeden z największych dostawców energii, zapowiedział masową podwyżkę cen

Niemcy: Jeden z największych dostawców energii, zapowiedział masową podwyżkę cen

Masowe podwyżki cen energii w Niemczech: Filip Thon – szef energetycznego giganta Eon zapowiedział masową podwyżkę cen.

Masowe podwyżki cen energii w Niemczech

Masowe podwyżki cen energii w Niemczech

Jeszcze przed wybuchem wojny na Ukrainie, w Niemczech zaczęły rosnąć ceny gazu, paliwa i energii elektrycznej. Boom gospodarczy i ożywienie przemysłu doprowadziły do ​​wzrostu kosztów. Jednak od czasu inwazji wojsk rosyjskich na Ukrainę sytuacja znacznie się pogorszyła. Ewentualne embargo na energię zaczyna być poważnym problemem dla branży.

Sytuacja na Ukrainie odpowiedzialna za podwyżkę kosztów energii elektrycznej

Filip Thon, dyrektor generalny Eon-Energie Germany, już teraz przygotowuje swoich klientów na masowe podwyżki cen energii elektrycznej i gazu. Firma „nie jest w stanie utrzymać obecnej ceny” powiedział Thon w wywiadzie dla rnd.de. Szef Eon wzywa również do ponownego zwiększenia wsparcia rządowego dla obywateli. 

Ceny gazu 20 razy wyższe

„Od ponad dwóch lat w dużej mierze nie dostosowaliśmy taryf na dostawę podstawowej energii elektrycznej. Nie będzie to możliwe w tym roku, bo ceny hurtowe gazu są 20-krotnie wyższe, a ceny energii elektrycznej 8-krotnie” podkreślił Filip Thon.

Wielu dostawców energii elektrycznej dostosowało już ceny, ale jakiego wzrostu mogą oczekiwać konsumenci? Według szefa Eon mówi się o podwyżkach „średnio o 35 procent”. Jeśli dostawy gazu zostaną wstrzymane w wyniku wojny, ceny mogą dalej wzrosnąć.

Szef Eon nie wierzy w rządowy limit cen energii elektrycznej

Wielu klientów chciałoby także obniżki cen energii elektrycznej. Rząd federalny przyjął już pakiet pomocy energetycznej, ale nie zawiera on długofalowego rozwiązania problemu wysokich cen energii elektrycznej. W związku z tym coraz częściej wymagany jest limit cenowy ustalany przez państwo. Ale Thon uważa, że „istnieje ryzyko, że rynek się załamie”.

Według niego w przypadku, gdy firmy musiałyby kupować energię drożej niż cena jej sprzedaży, to mogłoby stać się problematyczne, szczególnie dla konsumentów, którzy w końcowym efekcie musieliby za to zapłacić.

Z drugiej strony szef Eon uważa, że ​​planowana rezygnacja z dopłaty EEG od 1 lipca, o której pisaliśmy TUTAJ jest dobrym krokiem. Uważa również, że ważna jest optymalizacja efektywności energetycznej w budynkach mieszkalnych i firmach.

źródło: rnd.de, PolskiObserwator.de