w

Niemcy: Minister Spraw Zagranicznych potępił ataki na Francuzów w przygranicznych miejscowościach

Minister Spraw Zagranicznych Niemiec potępił ataki na Francuzów, którzy  w ostatnich dniach przekraczali granicę z Niemcami, aby zrobić zakupy w przygranicznych miejscowościach. Antyfrancuskie incydenty mają związek z obowiązującą w Niemczech kwarantanną.  W miejscowościach przygranicznych w kraju związkowym Saara kilku obywateli francuskich zgłosiło ataki na ich osoby.  Przyczyną dla których pluto na nich, obrażano werbalnie i obrzucono jajkami miał być strach Niemców przed zarażeniem koronawirusem. Czytaj dalej pod zdjęciem

Heiko Maas ostro potępił te incydenty. W opublikowanym na Twitterze wpisie oświadczył, że koronawirus nie ma narodowości i podkreślił, że wszyscy “znajdujemy się na tej samej łódce”. “Koronawirus nie ma obywatelstwa. To samo dotyczy ludzkiej godności. Boli mnie, jak  niekiedy nasi francuscy przyjaciele są obrażani i atakowani z powodu Covid-19. Takie zachowanie jest nie do przyjęcia. Poza tym: wszyscy znajdujemy się na tej samej łódce” – napisał w serwisie społecznościowym szef resortu spraw zagranicznych Niemiec.

Wcześniej za ataki na Francuzów przepraszała też minister gospodarki i wicepremier niemieckiego kraju związkowego Saara Anke Rehlinger. W zamieszczonym na Twiterze wpisie napisała: „Słyszymy, że Francuzi są obrażeni i że rzuca się w nich jajami. Każdy, kto to czyni, grzeszy przeciwko przyjaźni naszych narodów”.

Źródło: Twitter, PolskiObserwator.de

Koronawirus: Najnowsze informacje z Niemiec i ze świata, 14 kwietnia [Relacja]

Polska: Od czwartku maseczki będą obowiązkowe, ale nie wszędzie