w

Niemcy: Polak wspiął się na 40-metrowy dźwig i zaczął tańczyć

W niedzielę w Hamburgu doszło do niecodziennego zdarzenia. Mężczyzna ze słuchawkami w uszach wspiął się na dźwig budowlany i zaczął tańczyć – zrobił to bez jakichkolwiek zabezpieczeń. „Kaskaderem” okazał się być 38-letni Polak.

Zdjęcie ilustracyjne/YouTube

Do zdarzenia doszło około 11:30 w hamburskiej dzielnicy Alsterdorf. Nieznajomy mężczyzna wspiął się bez żadnych zabezpieczeń na 40-metrowy dźwig budowlany. W trakcie przechadzki po szczycie tańczył w rytm muzyki, która prawdopodobnie grała w jego słuchawkach. Zaniepokojeni niecodziennym widokiem mieszkańcy od razu wezwali służby.

Transport do szpitala psychiatrycznego

Pod dźwigiem zebrało się aż 6 radiowozów. Po chwili na miejscu pojawiła się także zawiadomiona przez policję straż pożarna oraz ratownicy z podnośnikiem hydraulicznym. Akcja ratunkowa, pomimo oporu stawianego przez mężczyznę, trwała zaledwie kilka minut.

„Kaskaderem” okazał się być 38-letni Polak, który po sprowadzeniu na ziemię trafił do policyjnego aresztu. Niewykluczone, że wspiął się na dźwig z zamiarem popełnienia samobójstwa. Rzecznik niemieckiej policji Daniel Ritterskamp poinformował, że Polak został przetransportowany do szpitala psychiatrycznego.

 o2.pl, Bild.de, PolskiObserwator.de

Niemcy: Koniec obowiązku pracy zdalnej

Zabił i zjadł własną matkę. Zapadł wyrok