w

Niemcy: Widmo gigantycznego kryzysu

Zbliża się fala bankructw” – pisze we wtorek dziennik Welt. Miejscowościom w Nadrenii Północnej-Westfalii i Nadrenii-Palatynacie grozi katastrofa gospodarcza. Klęska powodziowa odcięła szereg miast od ich infrastruktury. Zniszczone zostały drogi, sieci elektryczne, gazowe i telefoniczne. To nie tylko katastrofa dla mieszkańców, ale także dla firm, które swoje oszczędności straciły podczas lockdownu.

Szkody poniosły nie tylko przedsiębiorstwa położone bezpośrednio nad rzekami, ale również ogromnie istotna dla gospodarki regionalnej infrastruktura: autostrady, sieci elektryczne, gazowe i komunikacyjne, linie kolejowe i drogi federalne, które mogą zostać uszkodzone przez wiele miesięcy. Uszkodzenia infrastruktury transportowej mają negatywny wpływ na turystykę, a niewystarczająco wydajne zaopatrzenie w energię utrudnia działalność przedsiębiorstw, które nie zostały bezpośrednio dotknięte powodziami, ale z powodu pandemii nie posiadają już żadnych oszczędności.

Obecnie sprawdzamy każdą stację sieci lokalnej i każdą stację transformatorową pod kątem uszkodzeń. Nawet gdy napięcie jest już ponownie włączone, możemy je obsługiwać tylko wtedy, gdy mamy pewność, że nie zostało uszkodzone”- wyjaśnia Sarah Schaffers z Westenergie.

Naprawa potrwa miesiące

Ze względu na uszkodzone drogi technikom nie udało się jeszcze dotrzeć do wszystkich stacji. “Sytuacja różni się w zależności od regionu. Wiele ze stacji jest całkowicie zniszczonych – wciąż sprawdzamy, czy dostępna jest wystarczająca ilość części zamiennych”  W międzyczasie firma stawia na awaryjne agregaty prądotwórcze, aby chociaż okoliczni mieszkańcy mieli możliwość skorzystania z energii elektrycznej. Dla przedsiębiorstw przemysłowych to jednak za mało – jeśli stacje transformatorowe będą nieczynne przez dłuższy czas z powodu braku części zamiennych, spowoduje to straty w produkcji.

Bilans ofiar powodzi w Niemczech, dramatyczne doniesienia ze sztabu akcji ratowniczej

Uszkodzeniom uległy także sieci komunikacyjne. Tam, gdzie kable światłowodowe łączące wieże są uszkodzone, występuje brak przepustowości. Dlatego dostawcy polegają teraz na łączach mikrofalowych, aby umożliwić przynajmniej podstawową komunikację. Podobnie jak w przypadku sieci energetycznej, to jednak nie wystarczy dla firm, które polegają na łączu szerokopasmowym. „Sytuacji nie da się jeszcze dokładnie określić. Woda i gruz spowodowały ogromne uszkodzenia kabli światłowodowych i miedzianych”- pisze rzecznik Telekom. W niektórych regionach odbudowa infrastruktury potrwa kilka tygodni

Drogi wyłączone z użytku

Możliwe, że autostrady A1 i A61 pozostaną zamknięte przez wiele miesięcy – poinformowała w poniedziałek federalna spółka autostradowa. Rzecznik prasowy spółki powiedział, że zanim rozpoczną się remonty, autostrada musi zostać sprawdzona kilometr po kilometrze. Oznacza to, że dwie ważne linie ratunkowe w regionie, w tym połączenie z Kolonią, są wyłączone z eksploatacji na czas nieokreślony. Przyniesie to konsekwencje nie tylko dla małych i średnich przedsiębiorstw, które są uzależnione od transportu, ale także dla turystyki. Wiele regionalnych tras kolejowych również jest na razie nieprzejezdnych – informuje Deutsche Bahn.

Przed poszkodowanymi regionami długa droga – powrót do stanu sprzed powodzi może potrwać latami. „Pierwszy krok to przywrócenie podstawowych dostaw. Drogi muszą być gotowe do użytku. Wtedy dopiero zaczną się remonty, które mogą ciągnąć się miesiącami, a może nawet latami”.

WELT.de, PAP, PolskiObserwator.de

Niemcy: Pomoc rządowa dla powodzian zatwierdzona

Powódź w Niemczech: Aktualna sytuacja na drogach federalnych i autostradach