Przejdź do treści

Niemcy żądają rekompensat dla mieszkańców terenów przygranicznych

13/09/2022 12:18

Wiadomości z Niemiec: Niemcy żądają rekompensat dla pograniczników. Rząd federalny domaga się od Szwajcarii pieniędzy za składowanie materiałów radioaktywnych w pobliżu granicy.

Niemcy żądają rekompensat dla pograniczników

Niemcy żądają rekompensat dla pograniczników

Po podjęciu przez Szwajcarię decyzji o składowisku materiałów radioaktywnych w pobliżu granicy z Niemcami, rząd federalny domaga się rekompensat dla mieszkańców przygranicznych terenów. Krajowa Spółdzielnia Utylizacji Odpadów Radioaktywnych (Nagra) poinformowała, że odpady nuklearne mają trafić w rejon miejscowości Hohentengen.

>>> Scholz odrzuca żądania Polski w sprawie reparacji wojennych. Poseł PiS: „Nie można odrzucić czegoś, co jeszcze nie wpłynęło”

Obiekt w pobliżu granicy „będzie również dużym obciążeniem dla społeczności po stronie niemieckiej” – powiedział rzecznik Federalnego Ministerstwa Środowiska w Berlinie. Prowadzone są już rozmowy ze Szwajcarią na temat „odpowiednich rekompensat”. Szwajcaria wyraziła chęć zapłaty.

Kanclerz Olaf Scholz powiedział, że rząd „będzie musiał przedyskutować decyzję ws. lokalizacji z rządem szwajcarskim”. Federalna minister środowiska Steffi Lemke z Partii Zielonych zapowiedziała dogłębną analizę szwajcarskiej decyzji: „Bezpieczeństwo i geologia muszą być decydującymi kryteriami wyboru miejsca na składowisko odpadów nuklearnych”. Niemiecko-szwajcarska grupa parlamentarna w Bundestagu również wzywa do zaangażowania i wypłaty odszkodowań poszkodowanym obywatelom niemieckim. Felix Schreiner (CDU) wezwał również do przeprowadzenia transgranicznej oceny oddziaływania odpadów na środowisko.

Szwajcarskie elektrownie jądrowe działały od lat 60. Po awarii jądrowej w 2011 roku w elektrowni Fukushima w Japonii Szwajcarzy zdecydowali się na stopniowe wycofywanie z energii jądrowej. Teraz mają do zmagazynowania około 83 tys. metrów sześciennych odpadów radioaktywnych z okresu eksploatacji elektrowni jądrowych Beznau, Gosgen i Leibstadt i Muhlebergu.

Niemcy nie będą składować radioaktywnych odpadów ze Szwajcarami

Federalne Ministerstwo Środowiska w Berlinie nie sprecyzowało, jak długo potrwa zapowiadany przegląd szwajcarskiej decyzji. „Nie planuje się także wspólnego wykorzystania składowiska” – powiedział rzecznik. Chociaż nie byłoby to „oczywiście bezsensowne”, przyznał. Jednak Niemcy postanowiły stworzyć własne składowisko: „Jesteśmy odpowiedzialni za nasze śmieci”. Jednak Niemcy prawdopodobnie nie określą miejsca przechowywania odpadów radioaktywnych do 2031 roku.

Władze Badenii-Wirtembergii chcą walczyć o zmianę lokalizacji

Władze przygranicznej Badenii-Wirtembergii są poruszone i zamierzają walczyć o zmianę lokalizacji lub znaczące odszkodowania za niebezpieczne składowiska. Jak podaje „Der Spiegel”, Badenia-Wirtembergia nalega na ochronę mieszkańców regionu i zmianę lokalizacji lub ustalenie z góry wysokich odszkodowań. Minister środowiska landu, Thekla Walker, powiedziała, że trzeba zrobić wszystko, by ochronić obywateli przed promieniowaniem radioaktywnym i zadbać o bezpieczeństwo wód gruntowych. – Z naszego punktu widzenia bliskie położenie niebezpiecznych magazynów musi znaleźć odpowiednie odzwierciedlenie w nadchodzących negocjacjach dotyczących rekompensat – powiedziała Thekla Walker.

Na razie odpady są składowane w magazynie w Würenlingen, 15 km od granicy z Niemcami. Jednak docelowo mają zostać zmagazynowane w Hohentengen. Na 22 września w  Waldshut zaplanowane zostało spotkanie informacyjne z udziałem lokalnej społeczności.

źródło: n-tv.de, PolskiObserwator.de

AKTUALIZACJA 13/09/2022 12:24