w

Niemcy: Nowa decyzja parlamentu w sprawie odszkodowań dla ofiar zamachu w Berlinie

Niemcy podwyższyli odszkodowanie dla ofiar zamachów terrorystycznych. Wyższą rekompensatę otrzyma między innymi rodzina Łukasza Urbana, zabitego przez zamachowca przed atakiem w Berlinie w grudniu 2016 roku – podał polsatnews.pl. Nowe przepisy nie przewidują jednak wypłaty odszkodowania Arielowi Żurawskiemu, właścicielowi firmy przewozowej, którego ciężarówka została wykorzystana podczas zamachu.

Niemiecki parlament postanowił, że ofiary zamachów terrorystycznych będą otrzymywać jednorazową rekompensatę w wysokości 30 tys. euro. Wcześniej ta kwota wynosiła 10 tys. euro. Większą sumę , tj.  15 tys. euro (zamiast 5 tys.) – otrzymywać będzie też rodzeństwo ofiar.

Kwotę do 45 tys. euro jednorazowej rekompensaty otrzymają natomiast dzieci które na skutek zamachu terrorystycznego utraciły któregoś z rodziców.

Jak podano odszkodowanie zostanie wypłacone także rodzinie Łukasza Urbana, kierowcy ciężarówki zamordowanego przez zamachowca z Berlina.

Odszkodowanie nie obejmuje jednak właściciela firmy transportowej, którego ciężarówka została wykorzystana w tym zamachu terrorystycznym. Ariel Żurawski poniósł straty, które szacuje się na kilkadziesiąt tysięcy euro. Odszkodowanie, które otrzymał wyniosło 10 tys. euro. Jak podaje Polsatnews, powołując się na wypowiedzi przedsiębiorcy z Gryfina, firma ubezpieczeniowa odmówiła mu wypłaty odszkodowania, argumentując, że polisa nie obejmuje zamachu terrorystycznego.

Żurawskiemu pomogła firma Scania, w której miał ciężarówkę w leasingu oraz firma ThyssenKrupp, do której polski kierowca zamordowany przez terrorystę wiózł stalowe konstrukcje. Więcej na temat trudnej sytuacji polskiego przedsiębiorcy na polsatnews.pl.

Źródło: Polsatnews.pl, PolskiObserwator.de


Zobacz także:

Berlin: Polscy kierowcy oddali hołd Łukaszowi Urbanowi

Niemcy: Trwa dochodzenie w sprawie tajemniczej śmierci Polaka w Dortmundzie

Polacy prowadzą w rankingu najbardziej zestresowanych pracowników w Europie