Niemcy przygotowują się na katastrofalny blackout: „Bezpieczeństwo publiczne jest zagrożone”

Przerwy w dostawach prądu stały się realnym zagrożeniem. Austriacki rząd zrealizował spot, w którym tłumaczy ludziom jak przygotować się na długotrwały blackout. Niemcy też obawiają się katastrofy z powodu możliwych długotrwałych przerw w dostawach prądu.

Austriacki rząd uczy jak radzić sobie bez prądu

W związku z kryzysem energetycznym przerwy w dostawach prądu podczas tegorocznej zimy są zagrożeniem realnym i prawdopodobnym. Przekonany jest o tym austriacki rząd, który wyemitował 4-minutowy spot, w którym na przykładzie życia zwykłej rodziny, pokazuje jak radzić sobie bez prądu i jak przygotować się na długotrwały blackout.  Austriackie ministerstwo obrony zaleca aby mieć w domu świece, zapałki, radio oraz zapas wody pitnej i żywności na kilka dni. Czytaj dalej poniżej

Austria rozwija energetykę wiatrową i słoneczną jednak energia ta w okresie zimowym jest niewystarczająca na pokrycie zapotrzebowania w okresie zimowym, które jest większe niż latem. Poza tym zimą, kiedy słońca jest mniej produkcja energii jest niższa. 8 stycznia br. w Austrii miał miejsce blackout, który omal nie wpłynął na przerwanie dostaw energii w całej Europie.

Niemcy też boją się blackoutu

Dla większości Niemców jest to scenariusz nie do pomyślenia: bez światła, bez ogrzewania, bez telefonu, bez transportu publicznego – krótko mówiąc, bez prądu! Jednak według  Federalnego Urzędu Ochrony Ludności to właśnie ryzyko całkowitej awarii zasilania w Europie stanowi dla mieszkańców Niemiec największe zagrożenie, jeśli chodzi o katastrofy – pisze „Focus”.  Urząd Oceny Technologii w niemieckim Bundestagu pilnie ostrzegł przed konsekwencjami blackoutu: „Analizy skutków pokazały, że w razie braku prądu już po kilku dniach nie można zagwarantować ludności zaopatrzenia w podstawowe towary i usługi. „Bezpieczeństwo publiczne jest zagrożone, konstytucyjny obowiązek ochrony życia i zdrowia obywateli nie może być dłużej spełniany przez państwo” – ostrzegł Urząd. Czytaj dalej poniżej

 Niemcy: Olbrzymi wzrost cen energii, Niemców czeka ciężka zima

Niemcy nadal pamiętają katastrofę energetyczną z Münster, 15 lat temu, gdzie z powodu śniegu tysiące osób w środku zimy przez 6 dni pozostało bez prądu. Od tamtego czasu zaleca się ludności w Niemczech, aby miała przygotowany tzw. plecak kryzysowy dla każdego członka rodziny.

Jak informuje rozgłośnia RND.de w styczniu br. udało się zapobiec ogólnoeuropejskiej awarii zasilania, ponieważ dostawcy energii elektrycznej podjęli działania w odpowiednim czasie. Gdyby elektrownie faktycznie zawiodły, mogłoby to doprowadzić do katastrofy. W końcu całe nasze życie jest niezwykle zależne od elektryczności: począwszy od świateł, lodówek, kuchenek i piekarników, poprzez zaopatrzenie w wodę i ogrzewanie, aż po system opieki zdrowotnej.

Federalny Urząd Ochrony Cywilnej i Pomocy w Przypadku Katastrof  (Bundesamt für Bevölkerungsschutz und Katastrophenhilfe) wyjaśnia, że zasilanie w Niemczech jest jednym z najbezpieczniejszych w Europie. „Ponadto połączenie europejskich sieci energetycznych w zintegrowaną sieć zapewnia stabilność dostaw energii”, kontynuuje. Nie mniej zagrożenie przerwami w dostawach energii elektrycznej jest realne i trzeba być na nie przygotowanym tej zimy.

W poniedziałek szef CSU Markus Söder zaapelował do partii odpowiedzialnych za uformowanie nowego rządu niemieckiego, aby potraktowały problem kryzysu energetycznego jako kwestię priorytetową – informuje TAG24.de.

Wąskie gardła dostaw, Niemcy boją się brytyjskiego scenariusza

Niemcy borykają się z wąskimi gardłami w dostawach: na stacjach benzynowych kończy się paliwo, a z powodu opóźnień w dostawach na Boże Narodzenie 2021 może zabraknąć prezentów. Czytaj: Paliwo w Niemczech: Pustki na stacjach benzynowych. Druga Wielka Brytania?

Źródło: Az-online.de, Focus.de, RND.de, PolskiObserwator.de