Przejdź do treści

Niemcy: Ta para zjadła grzyba śmierci. Ich życiu nadal zagraża niebezpieczeństwo

17/10/2022 10:20
Przeszczep wątroby po zjedzeniu tego grzyba

Wiadomości z Niemiec: Przeszczep wątroby po zjedzeniu tego grzyba. Para, która zjadła grzyby i trafiła w ciężkim stanie do szpitala. Sytuacja nie wygląda dobrze, teraz potrzebują przeszczepu wątroby. Na szczęście ich dziecko odmówiło zjedzenia trujących grzybów, temu uniknęło zatrucia.

>>> Zbieranie grzybów w Niemczech może kosztować cię fortunę. Chodzi o cztery zasady

Przeszczep wątroby po zjedzeniu muchomora sromotnikowego

Grzyb Grüne Knollenblätterpilz (muchomor zielonawy) jest jednym z najbardziej trujących grzybów w Niemczech. Zawiera toksynę amatoksynę, jedną z najniebezpieczniejszych trucizn występujących w przyrodzie. Ponad 90% śmiertelnych zatruć w Niemczech spowodowane jest właśnie tą odmianą grzybów. Pierwsze objawy zatrucia często pojawiają się dopiero po sześciu do dwunastu godzinach.

Para pomyliła go z jadalnym grzybem. Dwa dni później 40-letnia kobieta wraz z mężem trafili do szpitala w Aichach z powodu silnych nudności i wymiotów. Kiedy stało się jasne, że zły stan zdrowia został spowodowany zatruciem zjedzonymi grzybami, pacjenci zostali przeniesieni natychmiast na oddział intensywnej terapii szpitala Kliniken rechts der Isar i Großhadern w Monachium. Zatrucie pary było już w tak zaawansowanym stadium, że miejscowy personel medyczny nie może ich już leczyć.

Trucizna tego grzyba działa szybko i niszczy wątrobę

Według dyrektora medycznego, Christiana Stolla, zatrucie grzybami dwóch pacjentów wymaga intensywnego leczenia, do którego kliniki w Aichach i Friedberg nie są przygotowane. Potrzebny jest również specjalny lek, aby zmniejszyć wchłanianie trucizny w wątrobie i ustabilizować ścianę komórkową narządu.

Trucizna grzyba jest tak niebezpieczna, ponieważ działa bezpośrednio w jądrze komórkowym i hamuje syntezę białek. To powoduje, że wątroba rozpada się i ostatecznie przestaje działać.

>>> Niemcy: Niektóre gatunki grzybów skażone radioaktywnym cezem

Stoll mówi, że pacjentom w szpitalu natychmiast podano leczniczy węgiel drzewny. To wiąże truciznę i jest wydalane przez jelita. Niestety para przybyła do klinik zbyt późno.

Sytuacja zdrowotna pary wydaje się niezwykle krytyczna. Stoll obawia się, że tylko przeszczep wątroby może ich uratować. „To bardzo dramatyczna sytuacja. Najpierw trzeba znaleźć dawcę. Szanse na to nie są tak duże – mówi lekarz.

Na szczęście 15-letni syn pary nie zjadł grzybów. Tylko dlatego uratował się przed zatruciem.

Przeszczep wątroby po zjedzeniu tego grzyba

Już 0,1 miligrama trucizny może być śmiertelne

Przez pierwsze dziesięć godzin żaden z nich nie miał żadnych objawów. Dopiero potem zaczęli mieć mdłości i wymioty. Jednak nie przypisali tych objawów zjedzonym grzybom. Według Stolla prawdopodobieństwo śmierci z powodu trucizny z muchomora jest bardzo wysokie, bo aż 30 procent. Wystarczy zaledwie 0,1 miligrama amatoksyny. Odpowiada to ilości około 1 do 3 świeżych grzybów. Stoll zwraca uwagę, że w przypadku zatrucia grzybami ważne jest, aby zacząć działać natychmiast.

Pierwsze objawy, takie jak nudności, wymioty, biegunka i halucynacje zwykle pojawiają się dopiero po sześciu do dwunastu godzin po spożyciu muchomora zielonawego. I chociaż objawy wtedy początkowo ustępują, toksyny zaczynają niszczyć wątrobę około 24 godziny po spożyciu. Zatrucie tym grzybem może prowadzić do niewydolności wątroby, a w najgorszych przypadkach do śmierci.

źródło: augsburger-allgemeine.de, PolskiObserwator.de

AKTUALIZACJA 17/10/2022 10:23