Przejdź do treści
Home » Wiadomości z Niemiec » Niemcy: Co się stanie, gdy ceny eksplodują i nie będziesz w stanie zapłacić rachunków za prąd i gaz?

Niemcy: Co się stanie, gdy ceny eksplodują i nie będziesz w stanie zapłacić rachunków za prąd i gaz?

13/07/2022 08:11 - AKTUALIZACJA 13/07/2022 09:00
Wysokie koszty energii w Niemczech
Zdjęcie ilustracyjne

Wiadomości z Niemiec – Wysokie koszty energii w Niemczech. Kryzys energetyczny przyniesie konsekwencje finansowe dla ludzi w kraju. Ale co się stanie, gdy konsumenci nie będą w stanie pokryć dodatkowych kosztów?

Wysokie koszty energii w Niemczech

Odwołać wakacje, zrezygnować z niektórych artykułów spożywczych? Niektórzy ludzie w Niemczech nie mogą już sobie pozwolić na godne życie, mimo pracy. Czytaj więcej: Aż 14 milionów osób w Niemczech żyje w skrajnym ubóstwie

Ci z dalekowzrocznością w cieniu rosnących cen wyłączają światła wieczorem, biorą zimne prysznice czy nawet używają wody z wanny do spłukiwania toalety. Biorąc pod uwagę sytuację na rynku energetycznym, wielu konsumentów zastanawia się jednak, co się stanie, gdy ceny gazu eksplodują i nie będą mogli zapłacić rachunków za gaz i prąd – informuje Klaus Müller z Federalnej Agencji Sieci. Minister gospodarki Robert Habeck (Zieloni) już 23 czerwca ogłosił stan alarmowy w związku z niedoborami gazu. Federalna Agencja ds. Sieci bardzo uważnie monitoruje zatem rozwój sytuacji na rynku gazu.

Co się stanie, jeśli nie opłacisz rachunków za prąd i gaz?

Każdy, kto nie zapłaci miesięcznej raty, otrzyma kilka dni później upomnienie od swojego dostawcy energii. Zwykle z opłatą za przypomnienie. Jeśli minie pełny miesiąc, a konsument nadal nie ureguluje płatności tu pojawiają się konsekwencje. „Dostawca energii może już odciąć prąd lub gaz, jeśli zaległości w płatnościach wynoszą 100 euro” – mówi Jan Bornemann z centrum doradztwa konsumenckiego w Hamburgu. Czyli: jeśli płacę 60 euro miesięcznie, to już po dwóch miesiącach może mi grozić odcięcie gazu.

>>> Nadchodzący kryzys gazowy: Co czeka Niemcy zimą? W tym roku może być trudna

Przed wyłączeniem gazu i energii elektrycznej obowiązuje zasada: „Dostawca jest zobowiązany do poinformowania odbiorcy o bezpłatnych opcjach, które mogłyby pozwolić na uniknięcie przerwy w dostawie. Może to być na przykład skierowanie do lokalnych ofert pomocy w celu uniknięcia przerw w dostawach lub odniesienie do możliwości wsparcia ze strony państwa, jak również uznane doradztwo dla dłużników i konsumentów” – wyjaśnia Bornemann. Między pisemną groźbą a faktycznym odłączeniem mijają co najmniej cztery tygodnie. Czas, który konsument powinien zdecydowanie wykorzystać.

Konsumenci mogą zmienić dostawcę

Według Bornemanna, konsumenci mają możliwość uzgodnienia z dostawcą energii nieoprocentowanych rat, dzięki czemu prąd i gaz nadal płyną. Najczęściej dostawcy oferują również ciągłość dostaw na zasadzie przedpłaty. Zanim jednak taka sytuacja pojawi się u lokatorów, konsumenci mogą zmienić dostawcę, aby zaoszczędzić pieniądze. Podpisując nową umowę, klienci powinni zawsze szukać gwarancji ceny i krótkiego czasu trwania umowy.

Czytaj także: Polska: Kontener armii USA spadł na samochód osobowy, zginęła kobieta

Źródło: Merkur.de, PolskiObserwator.de