Przejdź do treści

Niemcy: Inflacja spowodowała znaczny wzrost popularności lombardów. Na to musisz uważać, jeśli chcesz skorzystać z ich usług!

08/08/2022 19:27

Wiadomości z Niemiec – Wzrost popularności lombardów. W czasach wysokiej inflacji i kosztów energii lombardy mogą stać się szybkim źródłem dochodu. Oto jakie niesie to ryzyko.

Wzrost popularności lombardów

Szczególnie w ostatnich tygodniach biznes ożywił się – informuje dyrektor zarządzający Centralnego Związku Niemieckiego Handlu Lombardowego (ZDP), Wolfgang Schedl. Zapowiada, źe w związku z obecną sytuacją „w najbliższych miesiącach zapotrzebowanie na kredyt znacznie wzrośnie”.

>>> Niemcy: Użytkownicy PayPal muszą uważać na nowe oszustwo

W witrynach gminnego lombardu znajdują się zegarki, które stanowiły zabezpieczenie pożyczki i nie zostały wykupione. W ofercie jest Rolex Air-King za 13 939 euro, Patek Philippe za 11 000 euro czy Maurice Lacroix za 1999 euro. Asortyment jest szeroki: rowery, porcelana, torebki. Dyrektor zarządzający Jürgen Barth zakłada, że wkrótce biznes będzie jeszcze lepszy: „Spodziewam się zwiększonego zapotrzebowania na zastaw pod koniec roku lub na początku 2023, kiedy przyjdą rachunki za koszty energii lub zwiększy się czynsz dla wynajmujących.”

Tylko 5% konfiskat nie jest ponownie wydawanych. Biżuteria, zegarki, rowery na szczycie listy przebojów lombardów

Biznes lombardów jest prosty: jeśli potrzebujesz szybko pieniędzy, dostajesz kredyt pod zastaw. Z tego tytułu naliczane są odsetki i opłaty. Jeśli klient spłaci wszystko w terminie, może odebrać zastawiony przedmiot. Jeśli nie, jest wystawiany na aukcję lub sprzedawany. Najczęściej przynoszona jest biżuteria, wyjaśnił Barth, a następnie zegarki, instrumenty muzyczne, rowery, e-rowery czy luksusowe torebki. Ale są też przedmioty nietypowe, jak np. mikroskop wart 6 tys. euro.

„Średnio jednak pożyczka to tylko dobre 500 euro” – mówi Barth. Ponad 95 procent przedmiotów jest odbieranych przez ich właścicieli. Interes się opłaca: w 2021 roku jego roczna nadwyżka wyniosła około 287 000 euro.

Obrońcy konsumentów wskazują na stosunkowo wysokie opłaty pobierane przez lombardy. Na to musisz uważać!

Osoby, których wnioski o kredyt zostały odrzucone przez banki są w wielkiej potrzebie, a kredyt lombardowy to rodzaj ostatniej deski ratunku – powiedział Niels Nauhauser, ekspert finansowy z centrum doradztwa konsumenckiego. A szczególnie przy mniejszych kwotach pożyczki są znacznie droższe od normalnych kredytów ze względu na opłaty. Przykład: za pożyczkę w wysokości od 51 do 100 euro sklep Barth pobiera miesięczne odsetki w wysokości jednego procenta i miesięczną opłatę w wysokości 2,50 euro.

Lombard Barth odpowiada, że w przeciwieństwie do banku, musi ponosić większe ryzyko. Przyjmując zobowiązanie, nie wie, co ono przyniesie w przyszłości.

Czytaj także: Cena najsłynniejszego niemieckiego towaru eksportowego drastycznie rośnie. Taniej nie będzie

Źródło: BerlinerKurier.de, PolskiObserwator.de