w

Zatrzymanie Dominika H. w Niemczech: Niemiecki dziennik opublikował rozmowę z jego matką

Zatrzymanie Dominika H. w Niemczech: Niemiecki dziennik opublikował rozmowę z jego matką

Fot. policja.pl

16 lipca 2021 roku zatrzymano w Niemczech Dominika H., poszukiwanego Listem Gończym. 25-latek jest podejrzany o spowodowanie koszmarnego wypadku drogowego, w którym zginęło 3-letnie dziecko. Do tragedii doszło 6 czerwca br. na drodze W352 relacji Zgorzelec – Bogatynia, w okolicach miejscowości Koźmin. Jak poinformowały lokalne media w prawidłowo jadącego volkswagena małżeństwa z dzieckiem uderzyło rozpędzone audi. 3-letni chłopczyk zginął na miejscu, a jego mama w zaawansowanej ciąży i tata zostali ciężko ranni. Obrażeń doznał także pasażer audi. Sprawca wypadku uciekł z miejsca zdarzenia. Według ustaleń policji za kierownicą siedział 25-letni Dominik H.

11 czerwca 2021 roku Prokuratura Rejonowa w Zgorzelcu wystawiła za nim list gończy.

Zatrzymanie Dominika H. w Niemczech

Zatrzymanie Dominika H. na terytorium Niemiec w dniu 16 lipca br. potwierdziła polska policja na swojej stronie internetowej: http://www.zgorzelec.policja.gov.pl/dzg/aktualnosci/bieza/44527,ZATRZYMANY-POSZUKIWANY-25-LETNI-DOMINIK-HUTNIK.html

Radio Wrocław początkowo informowało, że według nieoficjalnych informacji, mężczyzna miał miał wpaść w ręce niemieckiej policji drogowej z powodu zbyt szybkiej jazdy. Później jednak przekazano, iż informacji tej nie potwierdził obrońca Dominika H., mecenas Rajmund Niwiński. Prawnik przekazał redakcji Radio Wrocław, że jego klient sam zgłosił się na policję gdy dowiedział się, ze został za nim wydany europejski nakaz aresztowania.

Niemiecki dziennik internetowy opublikował rozmowę z matką Dominika H., u której mężczyzna miał się ukrywać w Niemczech

Portal saechsische.de w artykule pt.: 3-Jährigen totgerast? Mutter des angeblichen Täters spricht w dniu 30 lipca br. opublikował rozmowę z matką domniemanego sprawcy wypadku w Koźminie. Kobieta opowiedziała w niej między innymi o okolicznościach zatrzymania jej syna i nieprawdziwych informacjach na temat jej syna, publikowanych w polskich mediach. Matka Dominika H. powiedziała, że podejrzewa, iż w celowe demonizowanie postaci jego syna mogą być zamieszane osoby z kręgów policyjnych i sądowniczych, w związku z toczącą się przed polskim sądem inną sprawą dotyczącą jej rodziny.

Obawa przed stronniczym procesem w Polsce

Jak czytamy na stronach saechsische.de matka Dominika H. i jej syn obawiają się, że w Polsce nie może on liczyć na sprawiedliwy proces i z tego powodu sprzeciwia się ekstradycji.

Według matki Dominika H. nagonka w polskich mediach na chłopaka ma związek ze sprawą innego wypadku, który miał miejsce w Zgorzelcu, podczas jej własnego wesela. Jak powiedziała podczas przyjęcia, które odbywało się w jednej z miejscowych restauracji, doszło do zdarzenia, które mogło zakończyć się tragedią. Bawiąca się na terenie przed lokalem jej 2-letnia córeczka wpadła do niezabezpieczonej studzienki o głębokości czterech metrów. Wypadek został zarejestrowany przez kamery bezpieczeństwa przy restauracji. Matka dziewczynki pozwała właścicieli o odszkodowanie. Kobieta stwierdziła w rozmowie z niemieckim dziennikiem link, że właścicielka lokalu członkiem najbliższej rodziny prezesa zgorzeleckiego sądu. Dodała też, że w trakcie śledztwa z prokuratury zniknęły akta.

Sprawa ekstradycji Dominika H.

Jak poinformował portal radiowroclaw.pl strona polska wszczęła procedurę o ekstradycję Dominika H., jednak ponieważ zatrzymany nie wyraża na nią zgody ostateczną decyzję o tym, czy zostanie on  przewieziony do Polski podejmie niemiecki wymiar sprawiedliwości.

Źródło: saechsische.de, radiowrocław.pl,  polskiobserwator.de,

 

 

Rząd Włoch chce wprowadzić wymóg przepustki Covid-19 dla pracowników szkół

Czechy: Co najmniej trzy osoby zginęły w katastrofie kolejowej, a ponad 50 jest rannych