
Młodzi w Niemczech coraz bardziej agresywni. Coraz więcej młodych Niemców sięga po przemoc – ostrzegają badacze z Uniwersytetu w Kolonii. Nowe dane ujawniają gwałtowny wzrost brutalnych zachowań wśród uczniów, a eksperci biją na alarm: młodzież traci hamulce, szacunek wobec nauczycieli i poczucie odpowiedzialności. Zjawisko nie ogranicza się już do pojedynczych incydentów – staje się społecznym problemem, napędzanym przez stres psychiczny, przemoc w rodzinie i uzależnienie od mediów społecznościowych.

Młodzi w Niemczech coraz bardziej agresywni – Przemoc wśród młodzieży podwaja się
Zespół naukowców z Uniwersytetu w Kolonii przeanalizował zarówno oficjalne dane policyjne, jak i tzw. „ciemną strefę przestępczości” – czyli czyny, które nigdy nie trafiły do statystyk. W badaniu wzięło udział 3 800 uczniów z 27 szkół w Nadrenii Północnej-Westfalii. Wyniki są szokujące: między 2015 a 2023 rokiem liczba aktów przemocy wśród dziewiątoklasistów wzrosła o 22%, a wśród siódmoklasistów aż o 114%. Coraz częściej to nastolatkowie dopuszczają się napaści, zastraszania czy używania noży.
Minister Spraw Wewnętrznych NRW, Herbert Reul (CDU), zaapelował o ostrzejsze sankcje wobec młodych przestępców. – „Wielu chłopców i dziewcząt żyje dziś według zasady ‘robię, co chcę’. Brakuje konsekwencji i autorytetów, a w szkołach coraz częściej przymyka się oko na niewłaściwe zachowania” – powiedział Reul. Przeczytaj także: Pierwsze szkoły w Niemczech wprowadzają drastyczne środki bezpieczeństwa. Powodem są agresywni rodzice
„Kto nosi nóż, jest gotowy zabić”
Wolfgang Büscher z organizacji charytatywnej Arche nie kryje oburzenia: – „Nie może być tak, że młody człowiek jest zatrzymywany przez policję 20 czy 30 razy i nic z tego nie wynika” – mówił w rozmowie z WELT TV. Dodał również: „Kto się uzbraja, kto nosi nóż w kieszeni – ten jest gotowy zranić, a nawet zabić.”
Rosną problemy psychiczne i przemoc w domach
Badanie pokazuje też dramatyczny wzrost problemów psychicznych, szczególnie wśród dziewcząt – prawie połowa z nich zgłasza objawy lęku i depresji. Spada też samokontrola, co przekłada się na wzrost przestępczości wśród nieletnich kobiet. Dzieci wychowywane w przemocowych domach częściej same stają się agresorami. W 2023 roku więcej uczniów przyznało, że doświadczyło przemocy ze strony rodziców, niż osiem lat wcześniej.
Upadek norm i autorytetów w szkołach
Z raportu wynika również dramatyczny spadek szacunku wobec nauczycieli i zasad szkolnych.
W 2015 roku 68% uczniów twierdziło, że nauczyciele reagują, gdy dochodzi do bójki. W 2023 – już tylko 39%. Z kolei liczba uczniów, którzy uważają, że „nieodrabianie zadań domowych to coś złego”, spadła z 32,5% do zaledwie 15%.
Coraz więcej nastolatków nie widzi nic złego w niegrzecznym zachowaniu wobec nauczycieli. Jednocześnie jedynie 20% uczniów uważa dziś, że relacje między nauczycielami a młodzieżą opierają się na wzajemnym szacunku – w 2015 roku było to 35%.
Badacze zwracają uwagę na powiązanie między uzależnieniem od social mediów, impulsywnością i skłonnością do agresji. Młodzież coraz częściej żyje w świecie wirtualnym, gdzie normy moralne są rozmyte, a agresja – nagradzana popularnością.
