
Niemiecka sieć obuwnicza ogłasza upadłość – kolejna firma z wieloletnią historią nie wytrzymuje kryzysu. Niemiecki sprzedawca butów, działający od niemal 90 lat, znalazł się w poważnych tarapatach finansowych. Zagrożone są dziesiątki sklepów, a setki pracowników nie wiedzą, co przyniosą najbliższe miesiące. Firma próbuje ratować działalność, ale czasu jest coraz mniej.

Niemiecka sieć obuwnicza ogłasza upadłość
Problemy dotyczą znanej firmy z siedzibą w Bawarii. Sieć obuwnicza posiada dziesiątki sklepów – ich przyszłość jest zagrożona. W firmie pracuje około 400 osób, które obawiają się o swoje miejsca pracy. Przedsiębiorstwo z siedzibą w Altdorf koło Landshut działa od 1934 roku i przez lata było dobrze rozpoznawalną marką na rynku.
Postępowanie upadłościowe obejmuje kilka spółek należących do grupy: Sutor Schuh GmbH, FJ Trading GmbH, Happy Lagerverkauf GmbH oraz Sutor GmbH & Co. KG. Jak informuje „Bild” procedura prowadzona jest w tzw. trybie własnym. To oznacza, że zarząd nadal kieruje firmą i prowadzi bieżącą działalność. Nad całym procesem czuwa wyznaczony nadzorca, który kontroluje zgodność działań z przepisami i wspiera restrukturyzację.
Przeczytaj także: Słynna niemiecka firma transportowa ogłosiła upadłość. Szok dla pracowników i branży
Przyczyny upadłości
Do upadłości sieci Sutor doprowadziły przede wszystkim problemy ekonomiczne i zmiany na rynku handlu detalicznego. Coraz mniej klientów robi zakupy w sklepach stacjonarnych w centrach miast, a jednocześnie rosną koszty prowadzenia działalności, w tym wydatki na energię i wynagrodzenia. Dodatkowo branża obuwnicza musi mierzyć się z silną konkurencją ze strony sklepów internetowych, które oferują niższe ceny i szeroki wybór produktów.
Sytuację komplikuje fakt, że firmę niedawno przejął nowy inwestor. Berliński przedsiębiorca Steffen Liebich, związany z grupą Leiser, nabył Sutor poprzez spółkę inwestycyjną. Już kilka dni po przejęciu, 8 stycznia 2026 roku, złożono wnioski o upadłość. Wszystko wskazuje na to, że od początku planowano przeprowadzenie restrukturyzacji w ramach ochrony przed wierzycielami, aby przygotować firmę do dalszego funkcjonowania.
Przeczytaj także: Niemiecka firma kosmetyczna ogłosiła upadłość. Jest właścicielem znanych marek
Nowy właściciel chce utrzymać działalność sieci i przeprowadzić jej reorganizację. Plan zakłada połączenie zakupów, logistyki i administracji, co ma obniżyć koszty i poprawić efektywność działania. Obecnie sklepy działają pod markami Sutor oraz Happy Schuh, jednak możliwe są dalsze zmiany w strukturze i strategii sprzedaży. W ramach postępowania analizowana jest rentowność poszczególnych placówek oraz cała struktura kosztów. Jak informuje „Bild” sieć posiada łącznie 41 sklepów na terenie Niemiec.
Na razie nie ma oficjalnych informacji o tym, które sklepy zostaną zamknięte ani ilu pracowników straci zatrudnienie. Zarówno nadzorca, jak i nowy właściciel nie odpowiedzieli na pytania mediów. Jedno jest pewne — dla pracowników i klientów najbliższe tygodnie będą decydujące.
