Przejdź do treści

Bosch szykuje przełom. W fabryce mają powstawać roboty przypominające ludzi

Tagi:
24/08/2026 14:04 - AKTUALIZACJA 24/08/2026 14:04

Bosch będzie produkował roboty. Humanoidalne roboty coraz szybciej przestają być wyłącznie elementem filmów science fiction. Technologia wkracza do fabryk, magazynów, a w przyszłości może pojawić się również w naszych domach. Jednym z koncernów, który chce mocno zaangażować się w ten rozwijający się rynek, jest Bosch. Niemiecka firma planuje produkcję humanoidalnych robotów w zakładzie w Bühl. Pomysł budzi jednak emocje, ponieważ jednocześnie w fabryce ma dojść do znaczącej redukcji zatrudnienia.

W Bühl mają powstawać roboty z rękami i nogami

W zakładzie Boscha w Bühl szykują się duże zmiany. Firma zamierza rozpocząć tam produkcję humanoidalnych robotów we współpracy z londyńskim start-upem Humanoid. Pierwsze maszyny mają zjechać z linii produkcyjnej już w 2027 roku.

Nie będzie to jednak klasyczna produkcja wszystkich elementów robota od podstaw. W Bühl mają być przede wszystkim składane gotowe podzespoły w kompletne maszyny. Początkowo skala produkcji ma wynosić kilkaset robotów.

Robot ma pracować jak człowiek

Partnerem Boscha jest firma Humanoid, która rozwija model HMND 01. Maszyna została zaprojektowana tak, aby przypominać człowieka. Ma głowę, ręce, dłonie oraz nogi, dzięki czemu może poruszać się w przestrzeni stworzonej z myślą o ludziach.

Humanoidalne roboty mają przede wszystkim wykonywać zadania, które są monotonne, wymagają dużego wysiłku fizycznego albo wiążą się z powtarzalnymi czynnościami. W grę wchodzi między innymi transportowanie towarów, kompletowanie części czy praca w magazynach. Bosch i Humanoid już testują tę technologię w obszarze logistyki. Jeżeli próby zakończą się sukcesem, maszyny mogą stopniowo otrzymywać coraz więcej obowiązków.

Z jednej strony roboty, z drugiej redukcja etatów

Plany Boscha nabierają szczególnego znaczenia ze względu na sytuację pracowników zakładu w Bühl. Obecnie zatrudnionych jest tam około 3 tys. osób, ale ponad 1 tys. stanowisk ma zostać zlikwidowanych – podaje KA Insider. Co istotne, sama produkcja humanoidalnych robotów nie ma początkowo stworzyć nowych miejsc pracy. Oznacza to, że wizja nowoczesnej fabryki niekoniecznie będzie oznaczała większe zatrudnienie.

Dla pracowników może to być jeden z najbardziej symbolicznych przykładów zmian zachodzących obecnie w przemyśle: część tradycyjnych stanowisk znika, a ich miejsce stopniowo zajmują coraz bardziej zaawansowane maszyny.

Bosch widzi w robotach biznes wart miliardy

Dla niemieckiego koncernu humanoidalne roboty to jednak nie tylko sposób na automatyzację własnych zakładów. Bosch dostrzega w tej technologii potencjał stworzenia nowego, ogromnego segmentu biznesowego.

Firma współpracuje również z innym przedsiębiorstwem z branży. Od początku 2026 roku Bosch rozwija wspólnie z niemieckim start-upem Neura Robotics przede wszystkim rozwiązania programistyczne dla robotów.

Jednym z najbardziej znanych projektów Neura Robotics jest 4NE1. Humanoidalna maszyna ma być przeznaczona nie tylko do pracy w fabrykach, ale w przyszłości także do wykonywania bardziej codziennych zadań. Według producenta robot został wyposażony w precyzyjne dłonie i może podnosić przedmioty o masie do 100 kilogramów.

Nie tylko fabryki. Roboty mogą trafić do domów

Bosch nie wyklucza, że zastosowanie humanoidalnych robotów w przyszłości wyjdzie daleko poza przemysł. Takie maszyny mogą potencjalnie znaleźć zastosowanie między innymi w opiece nad ludźmi, gospodarstwach domowych czy usługach.

To właśnie możliwość wykonywania różnych czynności w środowisku zaprojektowanym dla człowieka jest jednym z największych atutów humanoidalnej konstrukcji. Robot nie musi bowiem korzystać z całkowicie zmienionej infrastruktury. Teoretycznie może poruszać się po schodach, korzystać z drzwi, przenosić przedmioty czy wykonywać zadania przy stanowiskach przygotowanych dla pracowników. Przeczytaj także: Rewolucja w produkcji BMW. Do fabryk wkroczyły roboty, pracują z ludźmi

Rynek humanoidalnych robotów rośnie błyskawicznie

Bosch nie jest jedyną firmą, która dostrzega ogromny potencjał tej technologii. Według prognoz Fraunhofer IPA światowy rynek humanoidalnych robotów może w 2030 roku osiągnąć wartość około 30 miliardów dolarów.

Szczególnie dynamicznie rozwija się sektor w Chinach. W pierwszej połowie 2026 roku miało tam trafić ponad 40 tys. humanoidalnych robotów. Według przedstawionych danych oznaczało to aż 97 proc. wszystkich globalnych dostaw w tym okresie. To pokazuje, jak szybko rośnie konkurencja w branży, która jeszcze niedawno kojarzyła się głównie z futurystycznymi wizjami.