Przejdź do treści

Brutalne morderstwo w rodzinie. Obciął głowę bratu i wyrzucił ją przez balkon

Tagi:
04/07/2024 18:45 - AKTUALIZACJA 05/07/2024 10:03
Brutalne morderstwo brata

Brutalne morderstwo brata: Do tej strasznej tragedii doszło wczoraj wieczorem około godziny 22:00, kiedy to 59-letni mężczyzna zaatakował swojego starszego, 65-letniego brata. Najpierw dźgnął go nożem a następnie ściął mu głowę. Według relacji policji, młodszy z braci, po dokonaniu zbrodni, wyrzucił odciętą głowę z balkonu na ulicę, czego świadkami było kilku sąsiadów. Po makabrycznym czynie, domniemany sprawca sam zadzwonił na policję, a następnie zabarykadował się w domu, ostatecznie jednak dobrowolnie otworzył drzwi funkcjonariuszom. To, co policja zastała na miejscu zdarzenia, przechodzi ludzkie pojęcie: w ciele 65-latka były liczny rany kłute.

Brutalne morderstwo brata

Brutalne morderstwo brata

Śledczy, badając sprawę, ujawnili, że obaj bracia od jakiegoś czasu mieszkali razem w domu rodzinnym. Starszy z nich, wdowiec, wrócił do rodzinnego Neapolu z Rzymu po przejściu na emeryturę. Choć przyczyna sporu, który doprowadził do tak brutalnej zbrodni, nadal pozostaje niejasna, wiadomo, że między braćmi dochodziło wcześniej do sprzeczek. Tragedia ta wstrząsnęła lokalną społecznością, a sąsiedzi, którzy byli świadkami makabrycznej sceny, są w szoku. Policja kontynuuje śledztwo, starając się zrozumieć motywy działania 59-latka, który obecnie przebywa w areszcie.
Czytaj dalej poniżej
Przeczytaj także: Niemcy: Brutalny gwałt na placu w Monachium, ofiara to 30-letnia pielęgniarka

Dochodzenie w sprawie trwa

Włoskie media spekulują na temat możliwych przyczyn konfliktu między braćmi. Podkreśla się, że życie pod jednym dachem mogło być źródłem narastających napięć. Wcześniejsze konflikty nie zapowiadały jednak tak dramatycznego finału. Społeczność Pannarano, która zazwyczaj jest spokojnym miejscem, jest wstrząśnięta brutalnością tego czynu. Sąsiedzi opisują obu braci jako ludzi spokojnych, choć czasem wybuchowych w swoich kłótniach. Policja i śledczy starają się teraz dotrzeć do wszystkich, którzy mogą mieć jakiekolwiek informacje na temat relacji między braćmi, aby zrekonstruować pełen obraz wydarzeń, które doprowadziły do tej tragedii.
Czytaj także: Dramatyczny wypadek w Niemczech. Samochód stanął w płomieniach, nie żyje matka i 7-letnie dziecko

W miarę jak dochodzenie postępuje, na jaw wychodzą kolejne szczegóły z życia braci, które mogą rzucić światło na motywy działania 59-latka. Tymczasem lokalna społeczność organizuje spotkania i wiece, aby wyrazić swoje wsparcie dla rodziny ofiary i zjednoczyć się w obliczu tego niewyobrażalnego aktu przemocy.