
Brutalny atak na dworcu kolejowym wstrząsnął mieszkańcami Saksonii. We wtorkowy wieczór 27-letnia kobieta z Pakistanu, znana jako działaczka na rzecz praw kobiet, cudem uniknęła śmierci. Według informacji przekazanych przez Prokuraturę w Dreźnie, do dramatycznego zdarzenia doszło na dworcu w Klingenberg-Colmnitz (powiat Sächsische Schweiz-Osterzgebirge). Około godziny 17:00 nieznany sprawca zaatakował kobietę, zakładając jej na szyję pętlę i próbując udusić.
Ofierze w ostatniej chwili udało się wyrwać i uciec. Napastnik zbiegł i do tej pory pozostaje nieuchwytny.

Brutalny atak na dworcu kolejowym w Niemczech
Ze względu na charakter zdarzenia i tło ofiary, sprawą zajmuje się obecnie wydział ds. przestępczości politycznej (Staatsschutz). TAG24 donosi, że 27-latka, która przebywa w Niemczech, prowadzi aktywną działalność w mediach społecznościowych. Sama pisała, że musiała opuścić Pakistan po oskarżeniach o bluźnierstwo. Obecnie działa jako aktywna ex-muzułmańska aktywistka, co mogło narazić ją na wrogość ze strony środowisk islamistycznych.
Przeczytaj także: Niemcy: Koszmarny wypadek przy pracy w tunelu, jeden z rannych pracowników to Polak
Policja w Dreźnie prosi o pomoc świadków zdarzenia. Wszystkie osoby, które mogą posiadać informacje na temat tożsamości sprawcy, proszone są o kontakt pod numerem telefonu: 0351 483 2233.
Paraliż na A1 po wypadku ciężarówki z chemikaliami
Równocześnie niemieckie służby mierzą się z poważnym problemem na drogach. Na autostradzie A1 doszło do groźnego wypadku ciężarówki, w wyniku którego na jezdnię wysypało się aż 12 ton granulatu dezynfekującego – substancji toksycznej i niebezpiecznej dla zdrowia.
Do zdarzenia doszło około godziny 2:30 w nocy, gdy 23-letni kierowca stracił panowanie nad pojazdem po pęknięciu opony. Ciężarówka uderzyła w bariery i zablokowała wszystkie trzy pasy ruchu w kierunku Osnabrück, podaje TAG24.
Na miejscu pracują strażacy, policja i specjaliści od substancji chemicznych. Trasa w kierunku Osnabrück pozostaje całkowicie zablokowana i – jak ostrzegają służby – utrudnienia mogą potrwać nawet do południa.
Ponieważ granulat wniknął w nawierzchnię wyciszającą, jego usunięcie jest wyjątkowo trudne. Do akcji wezwano specjalistyczną firmę chemiczną, a teren został objęty strefą bezpieczeństwa. Kierowcy muszą liczyć się z długotrwałymi objazdami i poważnymi korkami.
