
Brutalny atak nożownika w pociągu w Wielkiej Brytanii: Cały świat jest wstrząśnięty po brutalnym ataku nożownika w pociągu relacji Peterborough–Londyn. Dziesięciu pasażerów zostało rannych, z czego dziewięciu walczy o życie. Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem w pobliżu Cambridge. Dwóch podejrzanych zatrzymano na stacji w Huntingdon po dużej akcji z udziałem uzbrojonej policji, karetek i śmigłowców.

Brutalny atak nożownika w pociągu w Wielkiej Brytanii: czy był to atak terrorystyczny?
Policja Transportowa Wielkiej Brytanii określiła to zdarzenie jako ,,poważny incydent”. Początkowo pojawiły się przypuszczenia o terroryzmie, jednak służby szybko je zdementowały, informując, że policja antyterrorystyczna jedynie wspiera śledztwo techniczne.
Przeczytaj także: Niemcy: Sprawca straszliwego ataku w Bawarii, w którym zginęły dwie osoby, nie pójdzie do więzienia
Tożsamość zatrzymanych oraz motywy ich działania nie zostały ujawnione. Śledczy próbują ustalić, czy sprawcy znali się wcześniej i czy atak był zaplanowany. Władze apelują o powstrzymanie się od spekulacji w mediach społecznościowych i czerpanie informacji wyłącznie z potwierdzonych źródeł.
Według pierwszych ustaleń, atak rozpoczął się tuż po odjeździe pociągu z Peterborough w kierunku londyńskiej stacji King’s Cross. Alarm podniesiono o godzinie 19:39 czasu lokalnego, a pociąg zatrzymano awaryjnie w Huntingdon, gdzie natychmiast wkroczyły służby. Świadkowie opisywali, że jeden z napastników był uzbrojony w długi nóż i atakował przypadkowe osoby.
Świadkowie: panika, chaos i walka o życie
Relacje naocznych świadków zebrane przez brytyjskie media opisują sceny paniki i przerażenia. „Wszędzie była krew” – powiedział jeden ze świadków w wywiadzie dla The Times , wyjaśniając, że wielu pasażerów schroniło się w toaletach, aby uciec przed napastnikami. Inny świadek w rozmowie ze Sky News relacjonował: „Ludzie cali we krwi uciekali, jak tylko mogli”.
Pasażer przywołany przez BBC przyznał, że początkowo sądził, iż jest to żart z okazji Halloween. Dopiero widok własnej, zakrwawionej dłoni uświadomił mu powagę sytuacji. ,,Starszy mężczyzna uratował dziewczynę, powstrzymując jednego z napastników” – dodał. Chociaż atak trwał kilka minut, dla uczestników był to czas, który wydawał się wiecznością.
Przeczytaj także: Chwile grozy na pokładzie samolotu Lufthansy. Mężczyzna zaatakował nastolatków widelcem i miał krzyczeć „Allahu Akbar”
Dziewięć osób spośród dziesięciu rannych jest w stanie krytycznym. Wszystkie natychmiast trafiły do okolicznych szpitali, gdzie lekarze walczą o ich życie.
Politycy i służby reagują. Jakie są konsekwencje dla bezpieczeństwa?
Premier Wielkiej Brytanii, Keir Starmer, nazwał to zdarzenie ,,strasznym i głęboko niepokojącym incydentem”. – Myślami jestem z poszkodowanymi i ratownikami, którzy zareagowali błyskawicznie – podkreślił. Minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood zaapelowała o powstrzymanie się od insynuacji do czasu zakończenia śledztwa.
Śledczy analizują nagrania i zeznania świadków, by odtworzyć przebieg zdarzeń. W internecie pojawiły się już amatorskie filmy z akcji ratunkowej. Policja Transportowa Wielkiej Brytanii prosi wszystkich pasażerów o przekazywanie informacji, które mogą pomóc w śledztwie. Wydarzenie to określono jako jeden z najpoważniejszych przypadków przemocy w brytyjskim transporcie publicznym w ostatnich latach.
