Przejdź do treści

Dramatyczny wypadek na plaży: 10-letni chłopiec zasypany żywcem przez piasek

23/05/2024 16:48 - AKTUALIZACJA 23/05/2024 16:50

Chłopiec zasypany piaskiem na plaży – tragedia nad morzem w Niemczech. Dziecko reanimowano i powoli wraca do zdrowia, jednak władze ostrzegają przed niebezpieczeństwem. W kilku znanych miejscowościach wprowadzono mandaty w wysokości do 1000 euro, aby przeciwdziałać popularnej zabawie. Niestety na może ona stanowić śmiertelne niebezpieczeństwo, i to nie tylko dla dzieci.

Chłopiec zasypany piaskiem na plaży – tragedia nad morzem w Niemczech

Do dramatycznego zdarzenia doszło na plaży nad Morzem Północnym podczas święta Wniebowstąpienia. 10-letni chłopiec, bawiąc się z przyjaciółmi i bratem, został zasypany w około 1,5-metrowym dole z piasku. Czytaj dalej poniżej
Przeczytaj także: Wakacje nad Bałtykiem: Uważaj na zagrożenia na plaży! Od tych miejsc musisz trzymać się z daleka

Do wypadku doszło, kiedy dzieci próbowały zbudować tunel łączący dwa doły, co okazało się niezwykle niebezpieczne. Świeżo usypany piasek, ciężki i wilgotny po sztormach, nie wytrzymał obciążenia i zawalił się. Chłopiec został żywcem zasypany. Na szczęście dzięki ratownikom i lekarzowi udało się go uratować. Dziecko zostało reanimowane na plaży, a następnie przetransportowane śmigłowce do szpitala, gdzie dochodzi do siebie. 

Niemieckie władze ostrzegają przed niebezpieczeństwem i wprowadzają mandaty

Wypadek mia miejsce na wyspie Wangerooge. Dzięki temu, że jest ona niewielka pomoc mogła nadejść szybko. Jednak po tym dramatycznym wydarzeniu, pojawiają się pytania o to, co jest dozwolone na plaży, a co stanowi zagrożenie. Jak informuje “Bild” na przykład na Wangerooge obowiązują przepisy, które zabraniają budowania dużych dołów i zamków z piasku na plaży, zwłaszcza w pobliżu koszy plażowych, ze względów ochrony wybrzeża. W regulaminie zaznaczono, że przy brzegu nie ma falochronów. 
Przeczytaj: Alarm powodziowy w Niemczech: Poziom wody w rzekach gwałtownie rośnie. Te obszary są szczególnie zagrożone

Inne miejscowości, jak Sylt, stosują jeszcze surowsze zasady wobec „kopaczy”, grożąc mandatami do 1000 euro. Strażnicy plażowi zazwyczaj jednak ograniczają się do upomnień. Ogólna zasada dla wypoczynku nad morzem, zarówno dla dorosłych, jak i dzieci, brzmi: aby zapobiec upadkom i zasypywaniu dzieci, doły w piasku powinny być kopane maksymalnie na głębokość do kolan.