Przejdź do treści

Ciężkie czasy dla właścicieli pomp ciepła, ceny znowu w górę

05/07/2024 08:27 - AKTUALIZACJA 05/07/2024 08:27

Właściciele nieruchomości muszą być przygotowani na wzrost cen w tym roku. Pomimo spadającego popytu na pompy ciepła, ceny w 2024 r. będą o 40 procent wyższe niż w 2022 r., wynika z badania przeprowadzonego przez centrum doradztwa energetycznego centrum doradztwa konsumenckiego, które zostało udostępnione Handelsblatt. Według badania średni koszt pompy ciepła powietrze-woda wynosi około 34 000 euro. W porównaniu z rokiem 2023 oznacza to wzrost o aż 3000 euro. Patrząc na ceny z 2022 roku, można zaobserwować 42-procentowy wzrost. „Rynek nieco się ochłodził. Ale nadal jest drogi”, mówi Stefan Materne, konsultant ds. technologii dostaw w centrum doradztwa energetycznego centrum doradztwa konsumenckiego. Wiadomo, co za tym stoi.

Mówi się, że za wzrost cen odpowiedzialny jest w szczególności niedobór pracowników. Wynika to z faktu, że, jak stwierdził Frank Ebisch z Centralnego Związku Instalacji Sanitarnych, Ogrzewania i Klimatyzacji (ZVSHK), połowa ostatecznej ceny składa się z kosztów handlowych. „Niedobór pracowników w handlu jest tak dotkliwy, że niektóre firmy składają oferty defensywne”, powiedział Handelsblatt Stefan Materne, konsultant ds. technologii dostaw w centrum doradztwa energetycznego centrum doradztwa konsumenckiego. Jednak inflacja, wyższe ceny surowców, zmiany cen w innych sektorach, koszty energii i pracy są również odzwierciedlone w cenie, według niemieckiego przemysłu grzewczego (BDH). (Dalsza część artykułu poniżej)
Przeczytaj także: Żegnajcie panele słoneczne: Oto wynalazek emeryta, zapewniający tanią energię

Słabnąca branża budowlana spowalnia sprzedaż systemów grzewczych

Branża pomp ciepła doświadczyła poważnego niepowodzenia na początku 2024 roku. Według danych BDH producenci sprzedali o 52% mniej pomp ciepła w porównaniu z rokiem poprzednim. Dzieje się tak pomimo faktu, że federalny minister gospodarki Robert Habeck (Zieloni) sprzyjał sprzedaży dzięki swojej ustawie o energii budowlanej (GEG) od stycznia 2024 roku. Z powodu spadku sprzedaży producenci pomp ciepła, tacy jak Viessmann, Stiebel Eltron i Vaillant, już ogłosili skrócenie czasu pracy.

Ze względu na trwający kryzys w branży budowlanej, załamują się również instalacje systemów grzewczych. Według badania, inne systemy grzewcze również odnotowały dwucyfrowy spadek sprzedaży – z wyjątkiem systemów ogrzewania olejowego. Systemy grzewcze są instalowane głównie w nowych budynkach i renowacjach. Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego, pozwolenia na budowę nowych budynków spadły o 17 procent w kwietniu 2024 r. w porównaniu z rokiem poprzednim – w tym konwersje, pozwolenia na 17 600 domów również spadły o 17 procent.

Polaryzująca debata na temat GEG prowadzi do niepewności wśród właścicieli nieruchomości

Według raportu, spadek sprzedaży nie jest jednak spowodowany wyłącznie słabnącą branżą budowlaną. Gorąca debata wokół ustawy o pompach ciepła doprowadziła do ogromnej niepewności wśród właścicieli domów. „Dramat wokół pomp ciepła nie ma sobie równych. Technologia, która jest ewidentnie bardziej wydajna i ma swoje zalety, została uznana za nieistniejącą. Mity, które zostały rozpowszechnione oraz polaryzacja i populizm, które miały miejsce, wprawiły mnie w osłupienie” – powiedział Max Viessmann dla Wirtschaftswoche.

Federalny minister gospodarki Habeck przyznał się już do winy: „Debata na temat ustawy o energii w budynkach, czyli tego, jak będziemy ogrzewać w przyszłości, była szczerze mówiąc również testem tego, jak daleko społeczeństwo jest gotowe posunąć się w zakresie ochrony klimatu – jeśli stanie się to rzeczywistością” – powiedział polityk Zielonych na ten temat na targach cyfrowych Republica. „I posunąłem się za daleko”. CDU/CSU oskarżyła Habecka o wykorzystywanie obywateli jako „królików doświadczalnych dla zielonej ideologii”. Ta polaryzująca atmosfera pokazuje teraz swoje efekty. >>> Koniec z pompami ciepła: ten wynalazek ogrzewa mieszkanie bez potrzeby użycia prądu

Wzrost cen systemów grzewczych w 2024 r.

Według badania, wzrost ten wyniesie od dziesięciu do jedenastu procent w 2024 r., w zależności od rodzaju pompy ciepła. Jednak instalacja centralnego ogrzewania również odnotowała wzrost o 13 procent do 13 000 euro w porównaniu do 2023 roku. Systemy ogrzewania pelletem wzrosły o osiem procent w tym samym okresie, podczas gdy koszt systemów ogrzewania gazowego wzrósł o siedem procent.

Podane ceny są średnią z 44 do 144 konsultacji energetycznych, w zależności od rodzaju systemu grzewczego. Ceny obejmują utylizację starej technologii grzewczej i gotowe do użycia podłączenie nowej technologii grzewczej. Jednak nowe rury grzewcze, grzejniki lub ogrzewanie podłogowe nie są wliczone w cenę.