
Czarny czwartek w Niemczech: Z nadciągającym niżem „Elli” niemal cały kraj przygotowuje się na gwałtowne pogorszenie warunków. Już od dzisiaj synoptycy spodziewają się silnych opadów śniegu, gołoledzi i śnieżyc, które mogą sparaliżować ruch drogowy i kolejowy. Niemiecki serwis pogodowy podkreśla, że wraz z mrozem i śliskimi trasami wzrasta ryzyko wypadków, a służby apelują do mieszkańców o ograniczenie wychodzenia z domów — zwłaszcza w piątek sytuacja może stać się naprawdę niebezpieczna.

Czarny czwartek w Niemczech. Kierowcy i podróżni powinni bardzo uważać
W Niemczech panuje chaos. Na północy kraju w wielu miejscowościach odwołano zajęcia szkolne, a śliskie drogi zbierają śmiertelne żniwo. Poważnie sparaliżowany jest także ruch drogowy: autostrada A2 w rejonie Herford w kierunku Hanoweru została całkowicie zamknięta po tragicznym wypadku ciężarówki.
Niebezpiecznie jest nie tylko na drogach. Odnotowano już pierwsze załamania lodu na zbiornikach wodnych. W jednym z przypadków straż pożarna musiała ratować psa, który wpadł do lodowatej wody po wejściu na pozornie zamarznięte jezioro. Służby apelują, by pod żadnym pozorem nie wchodzić na zamarznięte akweny — zagrożenie dotyczy zarówno ludzi, jak i zwierząt.
— Łagodny atlantycki niż sztormowy zderza się z bardzo zimną masą powietrza zalegającą nad Europą, gdzie wszystko jest głęboko zamarznięte. I właśnie w tym miejscu robi się naprawdę niebezpiecznie — ostrzega w rozmowie z „Bildem” dr Karsten Brandt. — W nocy z czwartku na piątek, około północy, linia styku ciepłego i zimnego powietrza przebiegać będzie przez wschodnią Dolną Saksonię, wschodnią Nadrenię Północną-Westfalię, a następnie przez Hesję, Turyngię i Frankonię. W tej strefie spodziewane są gołoledź oraz marznący deszcz.
Sytuacja w wielu regionach pozostaje dynamiczna, a służby wydają kolejne ostrzeżenia. Władze wzywają mieszkańców do zachowania najwyższej ostrożności i ograniczenia przemieszczania się do absolutnego minimum.
Przeczytaj także: Totalny paraliż w Hamburgu. Zamknięte szkoły, chaos na drogach i kolei
Czeka nas także czarny piątek w Niemczech
Według prognoz w piątkowy poranek, między godziną 6.00 a 9.00, strefa niebezpiecznej pogody przesunie się dalej na północ i wschód. Ciepłe powietrze praktycznie przestanie się przemieszczać i pozostanie nad zachodnią oraz południową częścią Niemiec. Jednocześnie przez kraj przejdzie potężna burza śnieżna. — Może to doprowadzić do powstania rzadkiego w naszych warunkach zjawiska pogodowego: prawdziwego blizzardu — wyjaśnia Brandt.
Przeczytaj także: Niemcy: Trwa protest rolników na autostradach. Pilne ostrzeżenie dla kierowców
Eksperci przypominają, że podobna sytuacja miała miejsce w styczniu 1979 roku, gdy północne Niemcy dotknęła katastrofa śnieżna. Setki miejscowości zostały wtedy odcięte od świata, a dziesiątki osób straciły życie. Taka konfiguracja pogodowa pojawia się statystycznie raz na około 50 lat — teraz zagrożenie wraca.
