Przejdź do treści

Czy Angela Merkel pomoże zakończyć wojnę na Ukrainie? Dobrze zna Zełenskiego i Putina

13/05/2026 12:28 - AKTUALIZACJA 19/05/2026 21:17
Angela Merkel mediatorem w wojnie w Ukrainie

Angela Merkel mediatorem w wojnie w Ukrainie: Nazwisko Angeli Merkel ponownie pojawia się w kontekście rozmów o zakończeniu wojny w Ukrainie. Według medialnych doniesień nazwisko byłej kanclerz Niemiec pojawia się w kontekście możliwej roli mediatora w rozmowach dotyczących zakończenia wojny w Ukrainie. Merkel przez lata utrzymywała kontakty zarówno z Władimirem Putinem, jak i Wołodymyrem Zełenskim, co według części obserwatorów mogłoby mieć znaczenie w ewentualnych negocjacjach.

Angela Merkel mediatorem w wojnie w Ukrainie

Angela Merkel mediatorem w wojnie w Ukrainie

Jeszcze niedawno Władimir Putin proponował, by rolę mediatora w wojnie w Ukrainie objął jego wieloletni znajomy, były kanclerz Niemiec Gerhard Schröder. Teraz w niemieckich mediach pojawia się kolejne nazwisko: według „Spiegla” pod uwagę mogłaby być brana także Angela Merkel.
Była kanclerz Niemiec zna język rosyjski, osobiście zna zarówno prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, jak i Władimira Putina, a po odejściu z polityki ma więcej czasu niż czynni przywódcy. To sprawia, że jej nazwisko zaczęło pojawiać się w dyskusjach o ewentualnych rozmowach pokojowych.

Putin wskazał Schrödera. W Europie zawrzało

Propozycja Putina, by w rozmowy włączyć Gerharda Schrödera, została odebrana w Europie jako bardzo problematyczna. Schröder od lat budzi kontrowersje z powodu swoich bliskich relacji z Rosją i powiązań z rosyjskim sektorem energetycznym.

Dla Unii Europejskiej sprawa ma jednak szersze znaczenie. W przeciwieństwie do wcześniejszych rozmów między USA, Rosją i Ukrainą, tym razem Bruksela chce mieć realny wpływ na ewentualne negocjacje. Europejscy politycy nie chcą, aby rozmowy o bezpieczeństwie kontynentu odbywały się bez udziału UE.

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas szybko zaznaczyła, że nie byłoby „zbyt mądre”, gdyby to Rosja narzucała Europie osobę negocjatora. Mimo to sama debata o tym, kto mógłby prowadzić takie rozmowy, nie ucichła.
Przeczytaj także: Ujawniono majątek Angeli Merkel. Kwota robi wrażenie

Merkel ma problem z wiarygodnością

Według „Financial Times” w tle mają już toczyć się przygotowania do możliwych rozmów. Niemiecki minister spraw zagranicznych Johann Wadephul powiedział, że Niemcy są gotowe wziąć na siebie większą odpowiedzialność.

Pytanie brzmi jednak, czy taką rolę mogłaby odegrać Angela Merkel. Szef Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa Wolfgang Ischinger podchodzi do tego ostrożnie. Podkreśla, że każdy potencjalny mediator musiałby uzyskać szerokie poparcie w Europie, szczególnie ze strony państw Europy Wschodniej i krajów bałtyckich.

To właśnie tam niemiecka polityka wobec Rosji z czasów Merkel jest oceniana szczególnie krytycznie. W Polsce i krajach bałtyckich od lat z nieufnością patrzono na projekt Nord Stream 2, który Merkel wspierała mimo ostrzeżeń ze strony wschodnich partnerów. Była kanclerz odegrała też ważną rolę przy porozumieniach mińskich z 2014 i 2015 roku, które ostatecznie nie zapobiegły rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku, podaje BILD.
Przeczytaj także: Angela Merkel przerywa milczenie i uderza w Unię Europejską

Co na to sama Merkel?

Biuro Angeli Merkel przekazało „Spieglowi”, że nie wpłynęła do niej żadna prośba o objęcie roli mediatorki. Jednocześnie, jak zauważają niemieckie media, nie padło jasne zaprzeczenie na pytanie, czy była kanclerz mogłaby sobie taką rolę wyobrazić.

Na razie więc sprawa pozostaje na poziomie medialnych spekulacji i politycznych rozmów kuluarowych. Sam fakt, że nazwisko Merkel pojawia się w kontekście ewentualnych negocjacji, pokazuje jednak, jak intensywnie w Europie szuka się osób, które mogłyby odegrać rolę w rozmowach o zakończeniu wojny w Ukrainie.