Przejdź do treści

Diamentowe pogrzeby zamiast grobu? Coraz więcej osób wybiera tę formę

Tagi:
14/09/2025 08:17 - AKTUALIZACJA 14/09/2025 08:17
Diamentowe pogrzeby zamiast grobu

Nowa forma pochówku zyskuje coraz większe zainteresowanie w Niemczech. Od października mieszkańcy Nadrenii-Palatynatu mogą zdecydować się na tzw. diamentowe pogrzeby. To niezwykła metoda upamiętnienia bliskiej osoby – z niewielkiej części prochów można stworzyć syntetyczny diament, który następnie nosi się np. w pierścionku lub wisiorku. Do tej pory takie rozwiązanie było możliwe tylko w Szwajcarii czy Austrii, teraz staje się dostępne także w Niemczech.

Diamentowa forma pochówku coraz popularniejsza

Diamentowa forma pochówku coraz popularniejsza

Aby powstał diament pamięci, wystarczy zaledwie trzy do czterech procent prochów zmarłego. Alternatywnie można wykorzystać także włosy. Reszta prochów, zgodnie z przepisami, musi być złożona na cmentarzu, chyba że zmarły wcześniej wyraził inną wolę na piśmie. Dzięki temu bliscy mogą zachować przy sobie wyjątkową pamiątkę, a jednocześnie spełnione są wymogi prawa pogrzebowego.
Przeczytaj także: Brutalna plaga nad Bałtykiem. Tak źle nie było od dziesięcioleci

Według specjalistów, takich jak Patrick Zimmermann z firmy Cara AG, zainteresowanie tą formą pożegnania stale rośnie. Coraz więcej rodzin żyje w różnych częściach świata i nie uważa tradycyjnej mogiły za odpowiednie miejsce pamięci. Diament staje się symbolem więzi, którą można nosić zawsze przy sobie. Najczęściej decyzję podejmują kobiety – zarówno wdowy, jak i córki czy wnuczki, które chcą mieć materialne wspomnienie po bliskiej osobie.

Ile kosztuje diament pamięci?

Proces tworzenia takiego kamienia odbywa się w specjalnej instalacji, gdzie panuje ciśnienie 60 000 barów i temperatura około 1600 stopni Celsjusza. Najmniejszy kamień o masie 0,1 karata kosztuje około 1450 euro, do tego należy doliczyć cenę biżuterii. Na powstanie diamentu trzeba czekać minimum trzy miesiące. Większość klientów decyduje się na kamienie o wadze od 0,1 do 0,3 karata, choć możliwe są również dużo większe – nawet do dziewięciu karatów, podaje wiesbadener-kurier.de.

Tak powstały diament z prochów to nie tylko pamiątka, ale też symbol trwałości i wiecznej pamięci. Proces ten w pewnym sensie odtwarza naturalne warunki powstawania diamentów głęboko w ziemi, dając bliskim niezwykle osobistą formę pożegnania. Coraz więcej osób uznaje tę formę pochówku za bardziej nowoczesną i bliższą emocjom niż tradycyjne formy pamięci.