
Drugi pacjent z Ebolą w Niemczech – Do Niemiec trafił kolejny pacjent zakażony wirusem Ebola. Obywatela USA, który zaraził się podczas pracy w Demokratycznej Republice Konga, przetransportowano do specjalistycznej kliniki we Frankfurcie. Lekarze podkreślają, że chodzi o rzadki wariant wirusa, na który nie ma obecnie zatwierdzonej szczepionki ani swoistego leczenia. Jednocześnie zapewniają, że nie ma zagrożenia zarażenia się śmiercionośnym wirusem.

Drugi pacjent z Ebolą w Niemczech
Do Uniwersyteckiego Szpitala we Frankfurcie nad Menem trafił obywatel Stanów Zjednoczonych zakażony wirusem Ebola. Pacjent pracował dla organizacji humanitarnej w Demokratycznej Republice Konga, gdzie trwa największa od lat epidemia tej choroby.
Transport odbył się w nocy z niedzieli na poniedziałek specjalnym lotem medycznym – poinformowała niemiecka agencja prasowa dpa. Po przylocie do Niemiec chorego przewieziono bezpośrednio na oddział wysokiej izolacji Uniwersyteckiego Szpitala we Frankfurcie. Ministerstwo Zdrowia zapewniło, że pacjent jest leczony w całkowicie odizolowanej jednostce, dlatego nie stanowi zagrożenia dla innych pacjentów ani mieszkańców Niemiec.
Na ten wariant Eboli nie ma szczepionki
Amerykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) potwierdziły, że pacjent jest zakażony wariantem Bundibugyo. To jedna z rzadszych odmian wirusa Ebola, przeciwko której nie ma obecnie zatwierdzonej szczepionki ani swoistej terapii. Równocześnie rozpoczęły się pierwsze badania kliniczne nad eksperymentalną szczepionką opracowaną przez naukowców z Uniwersytetu Oksfordzkiego.
Ebola przenosi się wyłącznie poprzez bezpośredni kontakt z krwią lub innymi płynami ustrojowymi osoby zakażonej albo zanieczyszczonymi nimi przedmiotami. Nie rozprzestrzenia się drogą powietrzną.
To już drugi taki przypadek
To drugi obywatel USA zakażony wirusem Ebola, który w ostatnich tygodniach został przewieziony do Niemiec. W maju do berlińskiej kliniki Charité trafił amerykański lekarz pracujący w Kongu. Jego stan początkowo określano jako krytyczny, jednak po intensywnym leczeniu został wypisany ze szpitala bez objawów choroby – poinformował szpital.
Przeczytaj także: „70 proc. więcej przypadków”. WHO ostrzega przed gwałtownym wzrostem zachorowań na raka
Epidemia Eboli narasta
Według najnowszych danych epidemia w Demokratycznej Republice Konga rozwija się wyjątkowo szybko. Potwierdzono już ponad 1900 zakażeń i ponad 700 zgonów, a ogniska choroby pojawiły się także poza pierwotnym regionem występowania wirusa. Eksperci wskazują, że walkę z epidemią utrudniają konflikty zbrojne, ataki na personel medyczny oraz brak skutecznej szczepionki przeciw wariantowi Bundibugyo.
