Przejdź do treści

Eksperci przebadali balsamy do ciała. Te trzy marki okazały się najlepsze

20/03/2026 21:19 - AKTUALIZACJA 20/03/2026 21:19

Najlepsze balsamy do ciała. Codzienne kąpiele i prysznice, zwłaszcza w gorącej wodzie, mogą wysuszać skórę, pozbawiając ją naturalnych tłuszczów i wilgoci. Po takim zabiegu warto sięgnąć po odpowiedni balsam do ciała, który nie tylko nawilży, ale także ochroni skórę przed podrażnieniami i uczuciem ściągnięcia. Jednak nie wszystkie produkty dostępne w drogeriach działają równie dobrze – niektóre mogą wręcz szkodzić. Najnowszy testy przeprowadzony przez „Öko-Test” ujawnia, które znane marki warto omijać, a które naprawdę zasługują na miano godnych polecenia.

Eksperci sprawdzili 44 balsamy

Eksperci „Öko‑Test przebadali 44 balsamy do ciała pod kątem bezpieczeństwa i jakości. Laboratorium analizowało m.in.: zawartość szkodliwych substancji chemicznych, takich jak oleje mineralne, parafiny z potencjalnym zanieczyszczeniem MOAH, konserwanty halogenowe i alergenne substancje zapachowe. Celem było sprawdzenie, które produkty naprawdę nawilżają i chronią skórę, a które mogą jej szkodzić.

Najlepsze balsamy do ciała

Spośród 44 przebadanych produktów trzy marki wypadły najlepiej, zdobywając ocenę „bardzo dobrą”:

  • Weleda – Regenerujący balsam do ciała, 250 ml – zawiera olej arganowy, olej z rokitnika, kakao i ekstrakt z malwy, które wspierają naturalną barierę lipidową skóry.
  • Urtekram – Bio lawendowy balsam do ciała, 245 ml – w składzie olej oliwkowy, masło shea, olej z pestek moreli oraz ekstrakty roślinne, w tym lawenda i rumianek, które nawilżają i łagodzą podrażnienia.
  • Lavera – Basis Sensitiv balsam do ciała, 250 ml – bazuje na bio-aloe vera, glicerynie i olejach roślinnych, pomagając utrzymać odpowiednie nawilżenie i chronić wrażliwą skórę.

25 produktów uzyskało najwyższą ocenę bez żadnych negatywnych składników, głównie pochodzących z natury i ekologicznych upraw.

Popularne marki, które zawiodły

Nie wszystkie znane marki wypadły dobrze. Wśród produktów z niską oceną znalazły się:

  • Biotherm, Dove, Mixa – ocena „dostateczna”
  • Nivea, Garnier, Rituals – produkty, które wręcz „nie powinny znajdować się na półce”

Problemem są między innymi oleje mineralne (parafiny), które mogą zawierać rakotwórcze zanieczyszczenia MOAH. W niektórych badanych balsamach stwierdzono obecność tych substancji, co wzbudza obawy o długoterminowy wpływ na zdrowie. Przeczytaj także: Eksperci przebadali popularne środki do czyszczenia toalet. Ten tani produkt uznano za najlepszy

Substancje, których warto unikać

Test „Öko‑Test ujawnił również inne szkodliwe składniki: Konserwanty halogenowe – mogą wywoływać alergie i podrażnienia; np. w produktach Dove i L’Occitane.. Niektóre substancje zapachowe – silne alergeny w Rituals „Sakura”. Silikony – trudno ulegają degradacji w środowisku, choć nie zawsze wpływają na zdrowie skóry.

Ważne jest, aby wybierać produkty bogate w naturalne oleje i ekstrakty roślinne, które wspierają naturalny płaszcz ochronny skóry, zamiast tych zawierających potencjalnie szkodliwe chemikalia.