
Najlepsze dezodoranty dla kobiet. Wybór dobrego dezodorantu wcale nie musi oznaczać dużego wydatku. Potwierdzają to najnowsze testy ekspertów, którzy sprawdzili aż 30 popularnych dezodorantów bez soli aluminium. Wyniki mogą zaskoczyć wiele osób – najwyższe oceny zdobyły przede wszystkim tanie produkty marek własnych dostępne w popularnych drogeriach i supermarketach. Test wykazał, że skuteczna ochrona przed nieprzyjemnym zapachem, bezpieczny skład i atrakcyjna cena mogą iść w parze. Jednocześnie eksperci zwrócili uwagę na składniki, których lepiej unikać oraz na marketingowe obietnice producentów, które nie zawsze mają potwierdzenie w badaniach.

Test 30 dezodorantów. Większość produktów wypadła bardzo dobrze
Eksperci Ökotest ocenili 30 dezodorantów w sprayu bez soli aluminium, przeznaczonych głównie dla kobiet lub jako produkty unisex. W zestawieniu znalazły się zarówno znane marki, jak i tańsze marki własne drogerii, supermarketów, dyskontów oraz sklepów ekologicznych.
Rezultaty okazały się bardzo pozytywne: 16 dezodorantów otrzymało ocenę „bardzo dobrą”, 2 produkty oceniono jako „dobre”, 11 uzyskało ocenę „zadowalającą”, tylko 1 produkt zakończył test z oceną „dostateczną”.
Najlepsze dezodoranty dla kobiet. Są jednocześnie jednymi z najtańszych
Największym zaskoczeniem testu był fakt, że wysokie ceny nie mają związku z jakością. Wśród zwycięzców znalazły się przede wszystkim tanie dezodoranty marek własnych dostępne w sklepach Rossmann, dm i Edeka.
Produkty te zdobyły najwyższe noty dzięki:
- bardzo dobremu składowi,
- skutecznej ochronie przed nieprzyjemnym zapachem,
- przejrzystym informacjom dotyczącym czasu działania,
- brakowi kontrowersyjnych substancji zapachowych.
Co istotne, koszt tych dezodorantów jest znacznie niższy niż wielu markowych odpowiedników oraz kosmetyków naturalnych.
Cena nie świadczy o jakości
Rozpiętość cenowa była ogromna. Po przeliczeniu na 200 ml najtańszy dezodorant kosztował zaledwie 0,75 euro, podczas gdy najdroższy aż 20,77 euro.
Eksperci Ökotest podkreślają, że droższy produkt nie zapewnia automatycznie lepszej ochrony ani bezpieczniejszego składu. Wręcz przeciwnie – wiele kosztownych kosmetyków uzyskało niższe oceny niż ich znacznie tańsze odpowiedniki.
Co obniżało oceny dezodorantów?
Najczęściej problemy dotyczyły składu oraz deklaracji producentów. Eksperci wykryli między innymi:
- syntetyczne piżma, które mogą kumulować się w organizmie,
- substancje zapachowe zwiększające ryzyko alergii,
- niewystarczające dowody potwierdzające deklarowaną skuteczność przez 48 lub nawet 72 godziny.
W kilku przypadkach producenci reklamowali bardzo długą ochronę przed zapachem, jednak nie przedstawili wiarygodnych badań potwierdzających takie deklaracje.
Dezodorant reklamowany jako bez aluminium zawierał jego ślady
Szczególne zastrzeżenia wzbudził jeden z produktów oznaczony jako „0% soli aluminium”. Badania laboratoryjne wykazały obecność aluminium w ilości większej niż śladowa. Prawdopodobnie metal pochodził z wykorzystanych składników mineralnych. Choć formalnie producent nie wprowadzał w błąd, eksperci uznali, że taki sposób oznakowania może być mylący dla konsumentów i obniżyli ocenę produktu. Przeczytaj także: Eksperci przebadali męskie dezodoranty. Najlepsze okazały się te najtańsze
Na co zwracać uwagę przy zakupie dezodorantu?
Eksperci Ökotest radzą, aby nie kierować się wyłącznie ceną lub zapachem.
Przed zakupem warto sprawdzić:
- skład kosmetyku,
- obecność potencjalnie alergizujących substancji zapachowych,
- informacje dotyczące aluminium,
- wiarygodność deklarowanego czasu działania.
Dla większości użytkowników całkowicie wystarczający będzie dezodorant zapewniający około 24 godzin skutecznej ochrony. Wyniki testu pokazują, że taki produkt można kupić za niewielkie pieniądze, a najlepsze propozycje często znajdują się na półkach popularnych drogerii i supermarketów.
