
Najgorsze mrożone warzywa. Mrożone warzywa to dla wielu osób szybki sposób na przygotowanie obiadu. Eksperci Öko-Test postanowili sprawdzić, co tak naprawdę znajduje się w popularnych mieszankach z masłem. W badaniu uwzględniono produkty dostępne zarówno w supermarketach, jak i dyskontach. Wyniki mogą zaskoczyć, bo zdecydowana większość badanych produktów wypadła bardzo dobrze. Jeden z nich wyraźnie odstaje jednak od reszty.

18 mieszanek trafiło pod lupę ekspertów
Badanie Öko-Test objęło 18 mieszanek mrożonych warzyw z masłem. Wszystkie składały się z tych samych czterech podstawowych warzyw: groszku, marchewki, kalafiora i kukurydzy. Produkty zostały przebadane laboratoryjnie pod kątem m.in. pozostałości pestycydów, metali ciężkich, drobnoustrojów oraz innych potencjalnie niepożądanych substancji. Ceny również mocno się nie różniły. Za opakowanie o masie 300 gramów trzeba było zapłacić od 1,09 do 2,59 euro.
Większość produktów otrzymała najwyższą ocenę
Wyniki badania okazały się bardzo dobre. Aż 16 z 18 sprawdzonych mieszanek otrzymało ocenę „bardzo dobrą”. Wśród najlepiej ocenionych znalazły się zarówno produkty marek własnych sklepów, jak i bardziej rozpoznawalne marki. Co ciekawe, w grupie tej znalazły się również jedne z najtańszych mieszanek.
Na wyróżnienie zasłużyły m.in. Freshona Buttergemüse z Lidla, ja! Buttergemüse z Rewe oraz K-Classic Buttergemüse z Kauflandu. Każdy z tych produktów kosztował 1,09 euro za 300 gramów.
Nie wszystkie warzywa wypadły jednak równie dobrze
Na tle bardzo dobrych wyników dwóch produktów nie oceniono już tak wysoko. Mieszanka Erntekrone Buttergemüse z Normy otrzymała ocenę „dobrą”. W laboratorium wykryto w niej pozostałości dwóch pestycydów. W ocenie ekspertów obecność kilku różnych środków ochrony roślin jest powodem do ostrożności, ponieważ możliwe oddziaływanie ich kombinacji nie zostało jeszcze wystarczająco dobrze poznane. Jeszcze gorzej wypadł produkt dostępny w Penny.
Najgorsze mrożone warzywa. Tego produktu lepiej unikać
Najniższą ocenę w całym zestawieniu otrzymało Greenland Buttergemüse z Penny. Produkt kosztował 1,09 euro, ale został sklasyfikowany jako „zadowalający”. Podobnie jak w przypadku mieszanki z Normy, badacze wykryli w nim dwa ślady pestycydów. Szczególną uwagę zwrócono na produkt rozpadu środka owadobójczego flonikamidu.
Problemem jest to, że substancja ta może w środowisku przekształcać się w kwas trifluorooctowy (TFA). Należy on do grupy PFAS, czyli trwałych substancji chemicznych, które mogą długo utrzymywać się w środowisku i gromadzić w wodzie gruntowej.
Mrożone warzywa nie zawsze oznaczają „bez dodatków”
Test Öko-Test zwrócił uwagę także na inną kwestię. Mieszanki warzyw z masłem nie są po prostu samymi warzywami. Zgodnie z informacjami przytoczonymi w badaniu tego typu produkty są klasyfikowane jako częściowo przygotowane dania. Oprócz warzyw mogą zawierać m.in. masło, skrobię oraz sól. W przypadku połowy badanych produktów w składzie znalazł się również cukier.
Osoby, które szukają możliwie prostego produktu bez dodatkowych składników, powinny więc dokładnie sprawdzać etykietę. Przeczytaj także: Eksperci przebadali jogurty naturalne. Produkty tych marek wypadły najlepiej
Jest jeszcze jeden błąd, który popełnia wielu konsumentów
Eksperci zwracają uwagę również na sposób przygotowywania mrożonych mieszanek. Warzyw z zamrażarki nie należy wcześniej rozmrażać. Takie postępowanie może negatywnie wpłynąć na ich smak i konsystencję, a także prowadzić do utraty części wartości odżywczych. Najlepiej przygotowywać je bezpośrednio po wyjęciu z zamrażarki, zgodnie z instrukcją znajdującą się na opakowaniu.
Wyniki badania pokazują więc, że większość popularnych mieszanek wypada bardzo dobrze, ale przy zakupie warto zwracać uwagę nie tylko na cenę. W przypadku jednego z produktów wykryte pozostałości pestycydów sprawiły, że eksperci ocenili go zdecydowanie słabiej od konkurencji.
