
Najlepsze płyny do mycia naczyń. Płyn do naczyń to jeden z tych produktów, które znajdziemy niemal w każdej kuchni. Sięgamy po niego codziennie, często nie zastanawiając się, co dokładnie znajduje się w jego składzie i jak skutecznie radzi sobie z tłuszczem. Tymczasem najnowszy test niemieckiego ÖKO-TEST pokazuje, że różnice między poszczególnymi produktami są naprawdę duże. Sprawdzono 26 płynów dostępnych w supermarketach i drogeriach. Testerzy oceniali zarówno ich skuteczność podczas mycia, jak i obecność substancji, które mogą budzić zastrzeżenia. Wyniki nie dla wszystkich producentów okazały się powodem do zadowolenia.

26 płynów do naczyń trafiło pod lupę
ÖKO-TEST w wydaniu 4/2026 przyjrzał się łącznie 26 płynom do ręcznego mycia naczyń. Wśród badanych produktów znalazły się zarówno popularne marki, jak i tańsze produkty własne supermarketów. Ceny testowanych płynów wynosiły od około 0,10 do 1,18 euro za 100 ml. Osiem produktów było koncentratami. Jak zauważyli testerzy, właśnie koncentraty zasadniczo radziły sobie lepiej podczas praktycznych prób. Nie chodziło jednak wyłącznie o to, który płyn najlepiej usuwa brud. Laboratoria sprawdzały również skład produktów.
Nie tylko piana i zapach. Sprawdzili, co naprawdę potrafią płyny
W części praktycznej testerzy sprawdzali przede wszystkim, ile zabrudzonych talerzy można umyć, zanim piana zacznie zanikać. Drugim zadaniem było usuwanie trudnego tłuszczu, który został przypalony na stalowych powierzchniach.
Koncentratom postawiono wyższe wymagania, ponieważ zawierają większą ilość substancji myjących. W laboratoriach szukano natomiast między innymi alergizujących substancji zapachowych, konserwantów mogących wywoływać alergie oraz formaldehydu. Wynik całego badania okazał się dość zaskakujący. Mniej niż połowa produktów otrzymała ocenę „dobrą” albo „bardzo dobrą”.
Najlepsze płyny do mycia naczyń. Tylko dwa produkty otrzymały najwyższą ocenę
Na szczycie zestawienia znalazły się zaledwie dwa produkty, które otrzymały ocenę „bardzo dobrą”. Jednym z nich jest niedrogi produkt marki własnej sieci Rewe – Ja! Ultra Power – koncentrat do mycia naczyń. Jego cena wynosiła około 0,25 euro za 100 ml. Testerzy pozytywnie ocenili jego skuteczność podczas mycia oraz wydajność.
Drugim produktem z najwyższą oceną było Fairy – skoncentrowany płyn do mycia naczyń. W tym przypadku praktyczny test również wypadł bardzo dobrze. Fairy stracił jednak punkty z innego powodu.
Fairy dobrze myje, ale ma problem z oznakowaniem
Podczas testu Fairy wykazał się bardzo dobrą skutecznością w usuwaniu zabrudzeń. Problemem okazało się jednak oznakowanie opakowania. ÖKO-TEST zwrócił uwagę na brak kodu UFI, czyli 16-znakowego identyfikatora receptury. Kod ten jest wymagany w Unii Europejskiej od początku 2025 roku w przypadku produktów zaklasyfikowanych jako stwarzające zagrożenie zdrowotne lub fizyczne.
UFI ma znaczenie przede wszystkim w sytuacjach awaryjnych. Dzięki niemu ośrodki informacji toksykologicznej mogą szybciej ustalić skład konkretnego produktu, na przykład gdy dziecko przypadkowo połknie jego część. Z powodu braku kodu Fairy otrzymał ostatecznie ocenę „dostateczną”, mimo bardzo dobrego wyniku w samym teście mycia.
Pril wypadł słabo. W składzie substancja mogąca uczulać
Na uwagę zasługuje również popularny Pril Original – płyn do mycia naczyń, zielone jabłko i limonka. Produkt otrzymał ocenę „dostateczną”, a w praktycznym teście uzyskał wynik określony przez ÖKO-TEST jako „wystarczający”. Testerzy zwrócili także uwagę na obecność methylisothiazolinone (MIT). To konserwant należący do grupy izotiazolinonów, które mogą powodować reakcje alergiczne. Jednocześnie ÖKO-TEST zauważa, że tego typu silnie alergizujące konserwanty są dziś stosowane w płynach do naczyń rzadziej niż podczas wcześniejszego badania przeprowadzonego osiem lat temu.
Niektóre produkty mają jeszcze inny problem
Testerzy obniżyli również oceny czterech płynów ze względu na trudno rozkładalne środki powierzchniowo czynne. Problem polega na tym, że takie związki mogą trafiać do osadów ściekowych, a następnie wraz z wykorzystaniem osadów jako nawozu przedostawać się do środowiska. Wśród produktów, których dotyczyła ta uwaga, znalazł się między innymi K-Classic Ultra Plus – skoncentrowany płyn do mycia naczyń marki Kaufland. Produkt kosztował około 0,25 euro za 100 ml. Przeczytaj także: Eksperci przebadali proszki do białego prania. Polecają tylko jeden
Najgorzej wypadł popularny płyn Fit
Największe zastrzeżenia testerów wzbudził płyn do naczyń Fit Original. Produkt otrzymał ocenę „mankantną” – najniższą w całym badaniu. W laboratoryjnej analizie wykryto w nim formaldehyd w ilości, którą ÖKO-TEST uznał za zbyt wysoką. Testerzy zastosowali przy tym rygorystyczne kryteria, porównując kontakt skóry z płynem do naczyń z kontaktem z produktami kosmetycznymi przeznaczonymi do spłukiwania.
Według ÖKO-TEST źródłem formaldehydu może być stosowany w produkcie konserwant Bronopol, który może uwalniać tę substancję. Formaldehyd jest substancją, której długotrwała ekspozycja wiąże się z poważnymi zagrożeniami zdrowotnymi. Przy wdychaniu został sklasyfikowany jako substancja rakotwórcza, a kontakt z nim może również mieć związek z reakcjami alergicznymi.
