
Najlepsze musztardy z supermarketu. Musztarda to jeden z tych produktów, które niemal zawsze mamy w kuchennej szafce lub lodówce. Dodajemy ją do kiełbasy, pieczeni, potraw z grilla czy kanapek, często nie zastanawiając się, co dokładnie kryje się w słoiku. Tymczasem jakość poszczególnych musztard może się znacząco różnić. Eksperci Öko-Test sprawdzili 23 produkty dostępne w sklepach i supermarketach. Większość musztard wypadła dobrze, jednak trzy produkty szczególnie przypadły ekspertom do gustu.

Eksperci przebadali 23 musztardy z supermarketów
W badaniu Öko-Test sprawdzano m.in. obecność potencjalnie szkodliwych substancji, takich jak bisfenol F, kwas erukowy czy pozostałości glifosatu. Eksperci oceniali również smak produktów – ich aromat, konsystencję i ostrość – a także jakość opakowań, zwracając uwagę na zastosowane materiały, w tym tworzywa sztuczne i polimery, które mogą mieć wpływ na środowisko.
Wyniki badania okazały się pozytywne. Ponad dwie trzecie spośród 23 przebadanych musztard otrzymało oceny „dobre” lub „bardzo dobre”. Co ciekawe, dwa najlepiej ocenione produkty kosztują zaledwie 45 centów za 250 g. To dowód na to, że wysoka jakość nie zawsze musi wiązać się z wyższą ceną.
Najlepsze musztardy z supermarketu. Trzy produkty dużych sieci zachwyciły
- Rewe „Ja! Musztarda średnio ostra” – ocena „dobra”. Smak mniej wyrazisty i delikatniejsza ostrość, ale bez wykrytych pozostałości glifosatu.
- Aldi Süd „Delikato Delikatess Senf Mittelscharf” – „bardzo dobra”. Zarówno smak, jak i skład bez zarzutu. Cena: 45 centów.
- Kaufland „K-Classic Delikatess Senf Mittelscharf” – również „bardzo dobra”. Równowaga między smakiem a jakością przy takiej samej, niskiej cenie. Przeczytaj także: Eksperci przebadali koncentraty pomidorowe. Polecają kupować tylko jeden
Jednego produktu lepiej unikać
Największe zaskoczenie (i rozczarowanie) to „Musztarda średnio ostra” od Alnatury. Produkt bio wypadł najgorzej i otrzymał ocenę „niedostateczną”. Powód? Znaleziono w nim podwyższone ilości bisfenolu F oraz kwasu erukowego.
- Bisfenol F: substancja mogąca zaburzać gospodarkę hormonalną i wpływać na płodność, z podobnym ryzykiem jak znany bisfenol A.
- Kwas erukowy: przy nadmiernym spożyciu może odkładać się w mięśniu sercowym i prowadzić do jego chwilowego osłabienia, choć zmiany są odwracalne.
Eksperci Öko-Test podkreślają, że choć ryzyko zdrowotne w przypadku spożywania musztardy nie jest wysokie, to takie wyniki w produkcie bio budzą szczególne wątpliwości.
