Przejdź do treści

Atak na jedną z największych elektrowni w Niemczech. Doszło do eksplozji

Tagi:
01/09/2026 15:55 - AKTUALIZACJA 01/09/2026 15:57

Eksplozja w jednej z największych elektrowni w Niemczech. Niepokojące wydarzenia w Brandenburgii. We wtorkowy poranek służby zostały postawione w stan najwyższej gotowości po tym, jak w pobliżu elektrowni Jänschwalde odkryto uszkodzenia infrastruktury energetycznej oraz podejrzane przedmioty. Na miejscu pojawili się policyjni saperzy, a teren został zabezpieczony. Sprawa jest traktowana niezwykle poważnie, ponieważ zdarzenie dotyczy obiektu mającego istotne znaczenie dla niemieckiej sieci energetycznej.

Eksplozja w jednej z największych elektrowni w Niemczech. Na miejscu saperzy

Do zdarzenia doszło we wtorek 1 września w miejscowości Turnow-Preilack w Brandenburgii, niedaleko elektrowni Jänschwalde. To właśnie tam znajduje się należąca do infrastruktury elektrowni stacja elektroenergetyczna. Krótko przed godziną 8 rano policja otrzymała zgłoszenie dotyczące uszkodzeń kilku napowietrznych przewodów. Funkcjonariusze, którzy pojawili się na miejscu około 40 minut później, potwierdzili zniszczenia.W trakcie działań znaleziono również podejrzane przedmioty. Na miejsce skierowano specjalistów odpowiedzialnych za ich zabezpieczenie i neutralizację.

Znaleziono urządzenia zapalające i wybuchowe

Brandenburska policja poinformowała, że na miejscu odkryto kilka tzw. niekonwencjonalnych urządzeń zapalających i wybuchowych. Nie wszystkie z nich eksplodowały. Jednocześnie policja potwierdziła, że doszło co najmniej do jednej detonacji. Śledczy nie ujawnili jednak wszystkich szczegółów dotyczących sposobu przeprowadzenia ataku.

Według informacji niemieckich mediów sprawcy mogli wykorzystać również samodzielnie wykonane rakiety pirotechniczne. Ten element nie został jednak oficjalnie potwierdzony przez policję.

Elektrownia Jänschwalde została dotknięta awarią

Zdarzenie miało również konsekwencje dla pracy elektrowni. Firma Leag, operator obiektu, poinformowała, że po ataku doszło do technicznego wyłączenia bloku B. Stacja w Turnow-Preilack ma szczególne znaczenie, ponieważ właśnie za jej pośrednictwem energia produkowana w elektrowni Jänschwalde trafia do sieci przesyłowej należącej do operatora 50Hertz. Firma Leag określiła zdarzenie jako atak na infrastrukturę i poinformowała, że sprawdzany jest związek między znalezionymi urządzeniami a awarią bloku – informuje Bild.

Udało się uniknąć przerwy w dostawach prądu

Mimo poważnego charakteru zdarzenia nie doszło do przerwy w dostawach energii dla mieszkańców. Operator niemieckiej sieci przesyłowej 50Hertz przekazał, że rano 1 września nieznani sprawcy mieli doprowadzić do uszkodzenia kilku elementów infrastruktury. Doszło do krótkotrwałej przerwy w działaniu jednej z linii. Według operatora sytuacja została opanowana, a stabilność dostaw energii nie została zagrożona. Przeczytaj także: Niemcy: Trwa masowa ewakuacja w Dolnej Saksonii. Tysiące osób musi opuścić domy, zamknięto szkoły

Policja szuka sprawców

Śledztwo przejęło brandenburskie Landeskriminalamt, czyli krajowy urząd kryminalny. Na miejscu przez dłuższy czas trwały działania służb, a teren wokół stacji został zabezpieczony. Na razie nie wiadomo, kto stoi za atakiem ani jaki był jego motyw. Policja apeluje do osób, które mogły zauważyć podejrzane osoby lub nietypowe zdarzenia w okolicy, o przekazywanie informacji funkcjonariuszom.

Sprawa jest szczególnie istotna ze względu na strategiczne znaczenie zaatakowanej infrastruktury energetycznej. Śledczy będą teraz ustalać dokładny przebieg zdarzenia, skalę zniszczeń oraz to, czy wszystkie znalezione urządzenia były ze sobą powiązane.