
Niemiecka sieć delikatesów ogłosiła upadłość – Jeszcze kilka miesięcy temu jej właściciel liczył na uratowanie biznesu i znalezienie inwestora, który przejmie sklepy. Rozmowy nie przyniosły jednak rezultatu. Firma ogłosiła upadłość i wypowiedziała wszystkie umowy najmu. Sklepy w całym kraju zostały zamknięte. Kilkudziesięciu pracowników traci pracę.

Niemiecka sieć delikatesów ogłosiła upadłość
Problemy firmy nie pojawiły się nagle. Wniosek o wszczęcie postępowania upadłościowego złożono już 21 maja 2026 roku, ale sklepy nadal działały bez większych zmian. Przez kolejne miesiące zarządca próbował znaleźć inwestora, który przejąłby sieć i uratował jej placówki przed zamknięciem. Początkowo były powody do optymizmu – pojawili się pierwsi zainteresowani dalszym prowadzeniem sklepów. Ostatecznie żaden z potencjalnych inwestorów nie zdecydował się jednak na przejęcie niemieckiej spółki. Na początku sierpnia zapadła decyzja o jej likwidacji. Teraz wiadomo już, co stanie się ze sklepami i zatrudnionymi w nich pracownikami.
Chodzi o Oil & Vinegar, sieć specjalizującą się w sprzedaży oliw, olejów, octów, serów, dipów oraz innych produktów delikatesowych. Sklepy działały przede wszystkim w centrach miast i galeriach handlowych.
Jak informuje portal fr.de, niemiecka spółka Francisco Deutschland GmbH z siedzibą w Cochem nad Mozelą złożyła wniosek o upadłość 21 maja 2026 roku. Początkowo klienci nie odczuli skutków problemów finansowych. Wszystkie 19 sklepów nadal działało, a zarządca postępowania upadłościowego rozpoczął poszukiwania inwestora.
Jeszcze w maju wydawało się, że sieć może przetrwać. Zarządca Jens Lieser informował wówczas o pierwszych zainteresowanych, którzy rozważali dalsze prowadzenie sklepów.
Przez kolejne trzy miesiące nie udało się jednak znaleźć firmy gotowej przejąć niemiecką działalność Oil & Vinegar.
Po rozpoczęciu właściwego postępowania upadłościowego 3 sierpnia zapadła decyzja o likwidacji spółki.
Sklepy zamknięte, dziesiątko osób bez pracy
Skutki są już widoczne. Francisco Deutschland GmbH nie prowadzi obecnie żadnego własnego sklepu w Niemczech. Firma wypowiedziała umowy najmu wszystkich lokali, a około 80 pracowników otrzymało wypowiedzenia.
Oil & Vinegar miało sklepy między innymi w Berlinie, Hamburgu i Konstancji nad Jeziorem Bodeńskim.
Problemy niemieckiej spółki mają bezpośredni związek z sytuacją jej właściciela. Francisco Deutschland GmbH należy do holenderskiej Assisi BV, która również ogłosiła upadłość.
Nie wszystkie sklepy Oil & Vinegar znikną
Zamknięcie niemieckiej spółki nie oznacza jednak całkowitego zniknięcia marki z kraju.
Oprócz 19 własnych placówek Oil & Vinegar działało w Niemczech również poprzez trzech niezależnych franczyzobiorców. Ich sklepy nie należą do Francisco Deutschland GmbH, dlatego nie obejmuje ich prowadzone wobec spółki postępowanie.
Przeczytaj także: Duży niemiecki producent kiełbas upadł. Zamyka swój zakład i zwalnia pracowników
Według dotychczasowych informacji chodzi między innymi o placówki w Oldenburgu i Dreźnie. Trzeci punkt nie został jednoznacznie potwierdzony. Sklepy franczyzowe mogą więc nadal działać – informuje fr.de.
Przyszłość całej marki pozostaje jednak niepewna ze względu na problemy holenderskiej spółki-matki. Oil & Vinegar działa również między innymi w Holandii, Belgii, Austrii, Szwajcarii, Stanach Zjednoczonych i Brazylii.
Dla niemieckiej spółki decyzja już zapadła. Nie udało się znaleźć inwestora. 19 własnych sklepów niemieckiej sieci delikatesów Oil & Vinegar zakończyło działalność, a około 80 osób straciło pracę.
