
Jeden z największych producentów mebli tapicerowanych w Niemczech znalazł się w poważnych tarapatach finansowych. Firma Himolla rozpoczęła postępowanie, które ma uchronić ją przed upadłością i dać czas na przygotowanie planu naprawczego. Dla około 850 pracowników w Niemczech oznacza to tygodnie niepewności, choć przedsiębiorstwo zapewnia, że produkcja i realizacja zamówień odbywają się bez zakłóceń.

Gigant meblowy z Niemiec na skraju upadku. Himolla złożyła wniosek o postępowanie ochronne
Himolla, z siedzibą w bawarskim Taufkirchen, od ponad 75 lat produkuje sofy, fotele relaksacyjne oraz zestawy wypoczynkowe. Firma należy do największych producentów mebli tapicerowanych w Europie i zatrudnia ponad 2 tysiące pracowników, z czego około 850 osób pracuje w Niemczech.
Przedsiębiorstwo poinformowało o rozpoczęciu tzw. postępowania ochronnego. To rozwiązanie stosowane wobec firm, które mają problemy finansowe, ale nie utraciły jeszcze całkowicie zdolności do regulowania zobowiązań. Dzięki temu zarząd pozostaje u steru, a przedsiębiorstwo zyskuje czas na przygotowanie planu restrukturyzacji pod nadzorem sądu.
Na razie działalność firmy jest kontynuowana. Produkcja trwa, a wszystkie zamówienia mają być realizowane zgodnie z harmonogramem.
Przeczytaj także: Znany niemiecki producent bankrutuje po 160 latach. 140 pracowników drży o swoją przyszłość
Dlaczego Himolla znalazła się w kryzysie?
Problemy firmy są efektem trudnej sytuacji całej niemieckiej branży meblarskiej. Producenci od dłuższego czasu mierzą się z malejącą liczbą zamówień, słabszą skłonnością konsumentów do większych zakupów oraz spowolnieniem na rynku mieszkaniowym.
Dodatkowym wyzwaniem jest silna konkurencja ze strony producentów z krajów o niższych kosztach pracy. BILD informuje, że mimo wcześniejszych działań oszczędnościowych i restrukturyzacyjnych, spadek przychodów okazał się zbyt duży, aby utrzymać stabilną sytuację finansową.
Według dostępnych danych firma osiągała roczny obrót na poziomie około 190 milionów euro, jednak nie wystarczyło to do zrównoważenia rosnących kosztów i spadającego popytu.
Czy klienci i pracownicy mają powody do obaw?
Na obecnym etapie postępowanie ochronne obejmuje wyłącznie niemiecką spółkę. Zakłady produkcyjne działające w Polsce, Rumunii, na Słowacji i Węgrzech nie zostały nim objęte. Pracownicy zatrudnieni w Niemczech mają otrzymywać świadczenie z tytułu niewypłacalności pracodawcy za czerwiec, lipiec i sierpień, co ma zapewnić ciągłość wypłat w okresie restrukturyzacji.
Dla klientów najważniejsza informacja jest taka, że firma nie planuje wstrzymywania działalności. Wszystkie złożone zamówienia mają zostać zrealizowane zgodnie z planem.
Kryzys Himolli wpisuje się w szersze problemy niemieckiej branży meblarskiej. W ostatnich latach z poważnymi trudnościami finansowymi zmagały się również inne znane przedsiębiorstwa z tego sektora.
