Przejdź do treści

Historyczna niemiecka sieć odzieżowa ogłosiła upadłość. Co dalej ze sklepami?

09/10/2026 20:55 - AKTUALIZACJA 09/10/2026 20:55
wiadomości z Niemiec

Historyczna niemiecka sieć odzieżowa ogłosiła upadłość – Kolejna znana sieć sklepów odzieżowych w Niemczech znalazła się w poważnych tarapatach finansowych. Firma, która działa na rynku od ponad 160 lat i przez pokolenia zdobywała zaufanie klientów, walczy o przetrwanie. Rosnące koszty działalności, spadająca liczba klientów i zmiany na rynku odzieżowym doprowadziły do kryzysu. Teraz przyszłość przedsiębiorstwa stoi pod znakiem zapytania, a 90 pracowników obawia się utraty pracy. Firma złożyła już wniosek o wszczęcie postępowania upadłościowego.

Historyczna niemiecka sieć odzieżowa ogłosiła upadłość. Działa od 162 lat

Jak informują niemieckie media, w tym „Bild” i t-online, sieć sklepów odzieżowych Keller-Warth złożyła w sądzie w Ravensburgu wniosek o wszczęcie postępowania upadłościowego z możliwością samodzielnego zarządzania firmą (Insolvenz in Eigenverwaltung).
Przedsiębiorstwo ma siedzibę w Biberach w Badenii-Wirtembergii. Prowadzi 14 sklepów w siedmiu lokalizacjach, między innymi w Ravensburgu, Fryburgu Bryzgowijskim i Überlingen.

Keller-Warth powstała w 1864 roku. Obecnie przedsiębiorstwem zarządza Günter Warth, przedstawiciel piątego pokolenia rodziny. Przez 162 lata działalności firma stała się rozpoznawalną marką w południowych Niemczech.
Teraz jednak musi walczyć o przetrwanie.

Dlaczego Keller-Warth znalazła się na skraju bankructwa?

Jak wyjaśnił Günter Warth w rozmowie z dziennikiem „Bild”, do problemów finansowych firmy przyczyniło się kilka czynników. Najpierw przedsiębiorstwo mocno odczuło skutki pandemii koronawirusa. Później sytuację pogorszyły rosnące koszty utrzymania sklepów i coraz mniejsza liczba klientów robiących zakupy w tradycyjnych sklepach odzieżowych.
– Warunki na rynku odzieżowym zmieniły się diametralnie. My również musimy się do nich dostosować – powiedział Warth.

Przyznał, że sposób funkcjonowania firmy, który sprawdzał się przez dziesięciolecia, dziś nie wszędzie pozwala już na osiąganie zysków.

90 pracowników obawia się zwolnień. Co dalej ze sklepami?

Niepewna jest przyszłość około 90 pracowników Keller-Warth. Właściciel zapewnia jednak, że zrobi wszystko, aby uratować jak najwięcej miejsc pracy.
– Kierowanie firmą o tak długiej historii wiąże się dla mnie z ogromną odpowiedzialnością – podkreślił Günter Warth w rozmowie z „Bild”.

W ratowaniu przedsiębiorstwa ma pomóc prawnik Michael Winterhoff z Ulm, który będzie nadzorował postępowanie i działania zmierzające do wyprowadzenia firmy z kryzysu.

Na razie wszystkie 14 sklepów Keller-Warth pozostanie otwartych. Klienci nadal będą mogli robić w nich zakupy, a firma podejmie próbę uporządkowania swoich finansów.
Przeczytaj także: Znany niemiecki producent serów ogłosił upadłość. Powodem kryzys po wykryciu groźnych bakterii

Złożenie wniosku o upadłość nie oznacza bowiem automatycznie zamknięcia sklepów. Niemieckie przepisy pozwalają przedsiębiorstwom znajdującym się w trudnej sytuacji finansowej kontynuować działalność i przeprowadzić restrukturyzację pod nadzorem wyznaczonej przez sąd osoby.
Najbliższe miesiące pokażą, czy sieci Keller-Warth uda się przetrwać kryzys i zachować wszystkie miejsca pracy.