
Na autostradzie A6 w pobliżu Amberg Niemcy otwierają nowy rozdział w historii mobilności: to tutaj powstała pierwsza inteligentna trasa, która ładuje samochody elektryczne w trakcie jazdy. Rozwiązanie, które jeszcze niedawno wydawało się futurystyczne, właśnie staje się faktem – pod asfaltem ukryto system cewek przekazujących energię przejeżdżającym pojazdom.

Jak działa autostrada, która ładuje samochody
Ta innowacja to element projektu E|MPOWER finansowanego przez Federalne Ministerstwo Gospodarki i koordynowanego przez Uniwersytet Friedricha-Alexandra w Erlangen-Norymberdze (FAU). System opiera się na ładowaniu indukcyjnym, czyli przesyłaniu energii bezpośrednio przez pola magnetyczne, bez użycia kabli.
Pod nawierzchnią, na głębokości około 12 centymetrów, zostały zamontowane miedziane cewki, które wytwarzają pole magnetyczne, gdy nad nimi przejeżdża pojazd przystosowany do tej technologii. Energia odbierana jest przez cewkę w aucie i natychmiast trafia do akumulatora. Dzięki temu samochód ładuje się podczas jazdy – bez postojów, kabli i gniazdek, jak podaje FOCUS.
Czytaj także: Całkowite zamknięcie ważnej autostrady w Niemczech. W listopadzie kierowców czekają duże utrudnienia
Technologia, która eliminuje „lęk przed zasięgiem”
Opracowany przez Electreon Deutschland system dostarcza do 25 kWh na odcinek, co pozwala utrzymać stały poziom energii w samochodzie elektrycznym nawet podczas dłuższej jazdy. Profesor Florian Risch, koordynator projektu, podkreśla, że ta technologia „może wyeliminować lęk przed zasięgiem i ograniczyć zależność od importowanych akumulatorów”.
Korzyści są znacznie większe: jeśli auta mogą ładować się w ruchu, akumulatory mogą być mniejsze, lżejsze i tańsze. Maleje zapotrzebowanie na rzadkie surowce, a czas postoju na stacjach ładowania praktycznie znika – to ogromna zmiana zwłaszcza dla transportu oraz logistyki.
Autostrada A6 – laboratorium przyszłości mobilności
Na odcinku Sulzbach-Rosenberg–Amberg-West trwają już testy. Na razie z ładowania indukcyjnego mogą korzystać wyłącznie upoważnione pojazdy, reszta ruchu odbywa się jak zwykle. Cewki są nieaktywne, jeśli nie wykryją odpowiednich aut, co chroni przed niepotrzebną utratą energii i gwarantuje bezpieczeństwo na drodze.
W projekt zaangażowani są tacy partnerzy jak Electreon, VIA IMC, EUROVIA, TH Nürnberg, Risomat oraz Autobahn GmbH. Przedstawiciele tego konsorcjum wierzą, że A6 może stać się „drogą wzorcową” pokazującą, jak technologie przyszłości mogą zostać zintegrowane z niemiecką infrastrukturą.
Jeśli testy zakończą się sukcesem, system może zostać wprowadzony na kolejne odcinki autostrad, a także na drogi krajowe i miejskie. Najwięcej skorzystają z niego autobusy, floty dostawcze i ciężarówki elektryczne.
Dr Andreas Wendt, prezes Electreon Deutschland, podkreśla wagę projektu: „To kamień milowy. Stoimy przed technologią, która może całkowicie odmienić nasze wyobrażenie o elektromobilności. Ładowanie indukcyjne podczas jazdy przestało być marzeniem – to już niemiecka rzeczywistość.”
