
Podróż do Polski z Niemiec na święta to dla wielu kierowców długa trasa i obowiązkowe postoje. Właśnie wtedy łatwo o chwilę nieuwagi — a parkingi po drodze potrafią być miejscem, gdzie spokojny wyjazd może szybko zamienić się w kosztowny problem. Jeden z kierowców wracających do domu podniósł alarm po tym, co wydarzyło się na parkingu w Niemczech. Choć był przekonany, że samochód jest zamknięty, doszło do kradzieży, w sposób, który zaskakuje nawet doświadczonych kierowców.

Podróż do Polski z Niemiec na święta może zamienić się w koszmar. Nowa metoda złodzei zakakuje nawet doświadczonych kierowców
Mężczyzna opowiada na którym filmie, że do zdarzenia doszło na zatłoczonym parkingu w Niemczech, przy stacji benzynowej z restauracją typu fast food. Zatrzymał się tam tylko na kilka minut. Po powrocie zauważył, że samochód został splądrowany, a kluczyk przestał działać — nie dało się nim ani zamknąć, ani otworzyć auta.
Z jego relacji wynika, że złodzieje używają specjalnych urządzeń elektronicznych, które blokują lub klonują sygnał kluczyka. W momencie gdy kierowca naciska pilot, by zamknąć samochód, sygnał zostaje przechwycony, a pojazd w rzeczywistości pozostaje otwarty. Dzięki temu przestępcy mogą szybko dostać się do środka, często w ciągu zaledwie kilku minut.
W tym przypadku złodzieje nie zabrali przedmiotów widocznych w aucie, takich jak laptop. Ograniczyli się do gotówki z portfela. Prawdziwy problem był jednak inny: kluczyk stał się bezużyteczny, a samochód można było zamknąć już tylko ręcznie od środka drzwi.
https://www.tiktok.com/@balauionutcristia/video/7583318956652399874?is_from_webapp=1&sender_device=pc&web_id=7559562992502441494Najczęstsze miejsca kradzieży w Niemczech
Kierowca ostrzega, że takie zdarzenia najczęściej mają miejsce na:
- zatłoczonych parkingach,
- stacjach benzynowych przy autostradach,
- miejscach, gdzie kierowcy zatrzymują się, by pójść do toalety lub na szybki posiłek.
Złodzieje wykorzystują zmęczenie kierowców oraz fakt, że nikt nie wie, jak długo dana osoba przebywa w sklepie lub restauracji.
Przeczytaj także: Wydano pilne ostrzeżenie dla wszystkich kierowców w Niemczech: w te dni lepiej nie wyruszać w trasę
Uwaga na karty, OBD i kluczyki
W swoim ostrzeżeniu mężczyzna zwraca uwagę także na inne zagrożenia. W niektórych przypadkach złodzieje:
- sprawdzają port OBD pojazdu,
- kradną karty paliwowe i bankowe,
- wykorzystują zdobyte dane do późniejszych wypłat pieniędzy.
Przypomina również historię opisaną na TikToku przez innego kierowcę ciężarówki, któremu skradziono około 250 euro oraz kartę paliwową razem z kodem PIN.
Co zalecają doświadczeni kierowcy
Aby ograniczyć ryzyko, zaleca się:
- zamykać samochód ręcznie kluczykiem, a nie wyłącznie pilotem,
- nie zostawiać auta bez nadzoru na zatłoczonych parkingach,
- jeśli to możliwe, jedna osoba powinna pozostać przy samochodzie,
- zawsze sprawdzać, czy pojazd faktycznie jest zamknięty.
Mężczyzna mówi wprost, złodzieje działają szybko, cicho i bardzo sprawnie, a czujność może zadecydować o tym, czy krótki postój zakończy się spokojnie, czy przerodzi się w poważny problem.
