Przejdź do treści

Myślał, że przechytrzył system na autostradzie. Jeden błąd kosztował go prawie 10 tys. euro

06/07/2026 17:13 - AKTUALIZACJA 06/07/2026 17:13
kara za niepłacenie za autostradę
źródło: depositphotos.com

Przez wiele miesięcy wydawało mu się, że znalazł prosty sposób na darmowe korzystanie z płatnych autostrad. Wystarczyło jechać tuż za samochodem, który opłacił przejazd, i prześlizgnąć się przez otwartą bramkę. Francuskie służby udowodniły jednak, że takie działania nie pozostają bez konsekwencji. Efektem była gigantyczna kara finansowa i szczegółowa analiza setek przejazdów.

kara za niepłacenie za autostradę
źródło: depositphotos.com

Oszustwo na bramkach autostradowych zakończyło się wysoką karą

Do kontroli doszło 14 czerwca na autostradzie A36 w departamencie Doubs we wschodniej Francji. Początkowo była to rutynowa interwencja, jednak po sprawdzeniu historii przejazdów okazało się, że kierowca od wielu miesięcy regularnie unikał opłat za przejazd płatnymi odcinkami autostrad.

Mężczyzna stosował metodę znaną we Francji jako „petit train”. Polega ona na bardzo bliskim podążaniu za pojazdem, którego kierowca prawidłowo opłacił przejazd. Gdy szlaban otwiera się po dokonaniu płatności, drugi samochód przejeżdża niemal natychmiast, zanim bramka zdąży się zamknąć.

Choć sposób ten przez lata uchodził za skuteczny, obecnie operatorzy autostrad dysponują nowoczesnymi systemami monitoringu oraz automatycznym rozpoznawaniem tablic rejestracyjnych. Dzięki temu każda przejeżdżająca przez punkt poboru opłat osoba jest rejestrowana, a wszelkie niezgodności można łatwo wykryć.

Po przeanalizowaniu nagrań z wielu punktów poboru opłat śledczy ustalili, że kierowca dopuścił się setek nieopłaconych przejazdów. Łączna kwota zaległości oraz nałożonych sankcji wyniosła 9 382 euro. Niewykluczone, że sprawa zakończy się również postępowaniem karnym.
Przeczytaj także: Nowa pułapka na turystów w Hiszpanii. Kraj zaostrza przepisy dla turystów od 1 października

Nowoczesne systemy skutecznie wykrywają unikanie opłat na autostradach

Operatorzy francuskich autostrad od kilku lat intensywnie inwestują w cyfrowe systemy kontroli. Kamery wysokiej rozdzielczości, archiwizacja nagrań oraz systemy rozpoznawania tablic rejestracyjnych pozwalają odtworzyć historię przejazdów nawet po wielu miesiącach.

Jeżeli system wykryje przejazd bez przypisanej płatności, możliwe jest porównanie zapisów z kamer i ustalenie, w jaki sposób doszło do naruszenia. W przypadku osób wielokrotnie stosujących ten sam schemat bardzo łatwo zrekonstruować pełną skalę oszustwa.

Eksperci zwracają uwagę, że rozwój technologii sprawia, iż oszustwa na bramkach autostradowych stają się coraz mniej opłacalne. Nawet jeśli pojedynczy przejazd nie zostanie od razu wykryty, zgromadzone dane mogą zostać przeanalizowane w późniejszym czasie.

Kara za niepłacenie za autostradę

To nie jest odosobniony przypadek. Francuskie służby informują o rosnącej liczbie prób omijania opłat drogowych. W jednej z wcześniejszych spraw zatrzymano kierowcę, który aż 144 razy unikał zapłaty, zasłaniając tablice rejestracyjne i twierdząc przy każdej kontroli, że zgubił bilet. Portal racing.nl podaje, że jego zaległości sięgnęły niemal 13 tysięcy euro, a dodatkowo otrzymał karę w wysokości 1 125 euro.

Głośnym echem odbiła się również sprawa byłego wiceprezesa sądu w Marsylii. W 2025 roku został skazany za podobne działania. Otrzymał 14 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu, grzywnę w wysokości 16 tysięcy euro, a wobec niego wszczęto także postępowanie dyscyplinarne.