
Niemcy masowo jeżdżą po kawę za granicę, bo jej ceny w kraju biją rekordy. W wielu niemieckich supermarketach popularne marki są nawet o kilkadziesiąt procent droższe niż na przykład w Holandii, dlatego coraz więcej mieszkańców decyduje się na zakupy po drugiej stronie granicy. Dla wielu to sposób na spore oszczędności w czasach drożyzny.

Niemcy masowo jeżdżą po kawę za granicę
Kawa to ulubiony napój Niemców, ale jej ceny stale rosną. Kryzys klimatyczny i spekulanci windują koszty w górę, a niektóre supermarkety muszą zamykać kawę w witrynach, aby zapobiec kradzieżom. Teraz wielu Niemców jeździ po swoją kawę nawet za granicę. W 2023 roku spożycie kawy ziarnistej na osobę wyniosło 164 litry. Dla porównania, spożycie herbat owocowych i ziołowych to 40,5 litra na osobę, a czarnej i zielonej herbaty – 27,7 litra. Kawa zdecydowanie wyprzedza tu inne napoje.
Tym bardziej niepokojące mogą być dla wielu aktualne informacje dotyczące cen i zapasów kawy. Od kilku tygodni w mediach nie milkną doniesienia, że ceny ziaren rosną, a podaż spada.
Przyczyn rosnących cen kawy jest prawdopodobnie kilka. Jak niedawno przeanalizowała „Tagesschau”, oprócz kryzysu klimatycznego, który szkodzi delikatnej roślinie kawowca i w wyniku suszy zagraża zbiorom, swoją winę ponoszą także fundusze hedgingowe oraz inni spekulanci finansowi. Według raportu „Tagesschau” to oni odpowiadają za 80 procent wzrostu cen kawy, co doprowadziło do niewiarygodnej zmienności i niepewności na rynku.
Jak poważnym problemem są wysokie ceny kawy, pokazuje ogólnokrajowy, niepokojący trend: podczas gdy spekulanci handlują akcjami kawy, w niemieckich supermarketach coraz częściej dochodzi do kradzieży kawy.
W ostatnich tygodniach mnożą się doniesienia od kierowników sklepów, którzy nie mają innego wyjścia, jak zamykać kawę w witrynach, aby uniemożliwić jej niepostrzeżone wynoszenie ze sklepu.
Niemcy jeżdżą po kawę do Holandii
Jak bardzo Niemcy są w stanie poświęcić się dla swojego ulubionego napoju, pokazuje raport NDR: zwłaszcza mieszkańcy Dolnej Saksonii jeżdżą teraz po kawę do Holandii. Tam można zaoszczędzić nawet do 10 euro na kilogramie przy zakupie kawy. Kierownik sklepu w Holandii powiedział w rozmowie z NDR, że obecnie Niemcy kupują u niego więcej kawy niż wcześniej. Często biorą od razu kilka opakowań – również dla rodziny i znajomych.
Niemiecki kierownik sklepu z Osnabrück w rozmowie podkreśla, jak wiele kawy kradzionych jest obecnie w kraju: tylko w ciągu jednego tygodnia w jego czterech filiach skradziono kawę o wartości niemal 1000 euro. On również zdecydował się zamykać kawę w witrynach, obok alkoholu.
Przewóz kawy przez granicę do Niemiec – limity
W Unii Europejskiej nie ma ceł, ale wciąż obowiązują limity przewozu kawy. Weź to pod uwagę, żeby uniknąć nieprzyjemności podczas kontroli na granicy. W przypadku kawy i produktów zawierających kawę również obowiązują konkretne limity.
Podróżni mogą wwieźć do Niemiec maksymalnie 10 kg kawy lub 10 kg produktów z dodatkiem kawy – np. napojów czy słodyczy. Warto o tym pamiętać, zwłaszcza robiąc większe zakupy w sklepach za granicą, np. w Polsce. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: Przewóz kawy z Polski do Niemiec: obowiązujące limity
