Przejdź do treści

Kolejne szaleństwo UE: Chce śledzić rozmowy przez popularne komunikatory

07/10/2025 14:32 - AKTUALIZACJA 07/10/2025 14:32

UE chce śledzić rozmowy. Czy wyobrażasz sobie, że każda Twoja wiadomość, zdjęcie lub film wysłany przez WhatsAppa, Signala czy Telegram może zostać przeskanowany przez algorytmy zanim jeszcze dotrze do adresata? Brzmi jak dystopia, ale właśnie taki projekt forsuje Unia Europejska. Pod hasłem „ochrony dzieci w sieci” ma ruszyć mechanizm, który – zdaniem ekspertów – może zakończyć epokę prywatnej komunikacji. Szyfrowanie, które dotąd chroniło użytkowników, może wkrótce stać się przeszłością. Oto szczegóły planu, który już teraz budzi ogromne kontrowersje.

UE chce śledzić rozmowy przez popularne komunikatory

Unia Europejska przygotowuje regulacje, które pozwolą na automatyczne sprawdzanie treści wysyłanych przez użytkowników komunikatorów takich jak WhatsApp, Signal czy Telegram. Każda wiadomość, zdjęcie lub film miałyby być analizowane jeszcze przed zaszyfrowaniem, czyli bezpośrednio na urządzeniu użytkownika. Oficjalnym celem projektu jest walka z przestępstwami wobec dzieci, ale eksperci ostrzegają: to de facto wprowadzenie systemu masowej inwigilacji w prywatnej komunikacji milionów obywateli.

Eksperci: „To koniec prywatności w internecie”

Specjaliści ds. bezpieczeństwa i ochrony danych biją na alarm. Według raportu cytowanego przez Bild-Zeitung, aż 300 ekspertów IT określiło technologię tzw. Client-Side-Scanning jako „głęboko wadliwą i niebezpieczną”. Mechanizm polega na tym, że zanim wiadomość zostanie zaszyfrowana, specjalne oprogramowanie ma sprawdzić jej zawartość i porównać z państwowymi bazami danych. Jeśli system uzna coś za „podejrzane” – automatycznie powiadomi odpowiednie służby. Przeczytaj także: Ostrzeżenie dla użytkowników WhatsAppa: Tak łatwo nieznajomi mogą odczytać twoje czaty

Signal i WhatsApp reagują: „Nie złamiemy szyfrowania”

Reakcje firm technologicznych są ostre. Meredith Whittaker, szefowa komunikatora Signal, zapowiedziała w rozmowie z Deutsche Presse-Agentur:

„Jeśli zostaniemy zmuszeni do złamania szyfrowania lub opuszczenia Europy, wybierzemy to drugie.”

Z kolei przedstawicielka Meta (właściciela WhatsAppa) ostrzega, że nowy projekt UE wciąż „podważa ideę szyfrowania end-to-end i zagraża wolności oraz prywatności użytkowników”.

Prawnicy i rzecznicy ochrony danych: „Projekt jest niezgodny z prawem”

Nawet jurystyczny serwis Rady UE uznał propozycję za niezgodną z prawem europejskim – podaje Merkur. Louisa Specht-Riemenschneider, niemiecka komisarz ds. ochrony danych, ostrzega przed „pełnoskalowym nadzorem cyfrowym”. Także Federalny Urząd Ochrony Danych w Niemczech określił pomysł jako „skrajnie problematyczny z punktu widzenia prawa do prywatności”.