
Koniec z wyjazdami na zakupy do Niemiec. Sąsiedni kraj zaostrzył kontrole i nakłada kary – Przez lata tysiące mieszkańców krajów graniczących z Niemcami regularnie jeździły tam na zakupy. Powód był prosty: niższe ceny chemii gospodarczej, kosmetyków, kawy, słodyczy, elektroniki czy nawet podstawowych produktów spożywczych. Dla wielu rodzin takie wyjazdy oznaczały realne oszczędności sięgające setek euro miesięcznie. Teraz jednak sytuacja zmieniła się diametralnie. Jeden z sąsiadów Niemiec postanowił zdecydowanie ograniczyć tzw. turystykę zakupową. Na granicach prowadzone są kontrole, a osoby wracające z zakupów muszą uważać na nowe limity. Za ich przekroczenie grożą dodatkowe opłaty, a w niektórych przypadkach także kary.

Koniec z wyjazdami na zakupy do Niemiec. Szwajcaria zaostrzyła kontrole
Zmiany, które weszły w życie na początku 2025 roku, nadal obowiązują również w 2026 roku. Szwajcaria znacząco ograniczyła możliwość bezcłowego przywozu zakupów z zagranicy. Limit wartości towarów zwolnionych z opłat został obniżony z 300 do 150 franków szwajcarskich na osobę dziennie.
W praktyce oznacza to, że każda osoba przekraczająca granicę może przywieźć zakupy o maksymalnej wartości 150 CHF bez konieczności zapłaty szwajcarskiego VAT-u i dodatkowych należności. Po przekroczeniu tego limitu urząd celny nalicza podatek od całej wartości zakupów, a nie jedynie od kwoty przekraczającej limit.
Nowe przepisy szczególnie odczuli mieszkańcy regionów przygranicznych, którzy od lat regularnie jeździli do niemieckich supermarketów i drogerii. Dotyczy to przede wszystkim zakupów w popularnych sklepach takich jak dm, Rossmann, Lidl, Aldi, Kaufland czy MediaMarkt.
Celnicy kontrolują samochody wracające z Niemiec
Szwajcarskie media informują, że kontrole na przejściach granicznych stały się znacznie częstsze. Funkcjonariusze sprawdzają paragony, zawartość bagażników oraz wartość przewożonych towarów. Szczególną uwagę zwracają na:
- elektronikę,
- drogi sprzęt AGD,
- większe ilości mięsa,
- alkohol,
- papierosy,
- kosmetyki i chemię gospodarczą kupowaną hurtowo.
Jakie limity obowiązują w 2026 roku?
Jak informuje szwajcarski urząd celny poza limitem wartości zakupów nadal obowiązują także limity ilościowe dla wybranych produktów. Do Szwajcarii można obecnie wwieźć m.in.:
- do 1 kg mięsa,
- do 5 litrów napojów alkoholowych o zawartości alkoholu do 18%,
- do 1 litra mocnego alkoholu,
- do 250 papierosów lub innych wyrobów tytoniowych.
Przekroczenie tych limitów może oznaczać konieczność zapłaty wysokich opłat celnych. W niektórych przypadkach towary mogą zostać również zatrzymane do kontroli.
Przeczytaj także: Niemiecka policja drastycznie zmieniła plany podróży polskiego turysty. Z granicy trafił do więzienia
Uwaga na wspólne zakupy rodzinne
Wielu mieszkańców próbowało omijać przepisy, rozdzielając zakupy pomiędzy członków rodziny jadących jednym samochodem. Szwajcarskie służby celne podkreślają jednak, że podczas kontroli analizowana jest rzeczywista wartość i charakter zakupów. Jeśli funkcjonariusze uznają, że towary zostały sztucznie podzielone, mogą naliczyć dodatkowe opłaty.
Przykładowo czteroosobowa rodzina może teoretycznie przewieźć zakupy o wartości 600 CHF bez opłat, ale pod warunkiem, że produkty faktycznie są przeznaczone dla wszystkich podróżnych.
Przeczytaj także: Szwajcaria zawiesza układ z Schengen. Nadzwyczajne środki na granicach od czerwca
Aplikacja QuickZoll szwajcarskiego urzędu celnego
Coraz większą rolę odgrywa również aplikacja QuickZoll, udostępniona przez szwajcarski urząd celny. Dzięki niej podróżni mogą samodzielnie zgłaszać towary i opłacać należności jeszcze przed przekroczeniem granicy. Władze zachęcają do korzystania z aplikacji, podkreślając, że kontrole elektroniczne są dziś znacznie skuteczniejsze niż jeszcze kilka lat temu.
