
Koniec zasady trzech dni przy podwyżkach cen paliwa – Ceny paliwa znów mogą rosnąć częściej – ale nie wszędzie. Jak informuje Die Presse, w Austrii zakończyło się obowiązywanie zasady, która przez ostatni miesiąc ograniczała możliwość podwyżek tylko do trzech dni w tygodniu. Kierowcy muszą przygotować się na zmiany, które mogą być odczuwalne na stacjach niemal każdego dnia.

Do tej pory stacje paliw mogły podnosić ceny wyłącznie w poniedziałki, środy i piątki. Rozwiązanie miało ograniczyć nagłe skoki cen i dać kierowcom większą przewidywalność. Przepis miał jednak charakter tymczasowy i obowiązywał tylko przez określony czas.
Z dniem 12 kwietnia 2026 roku zasada ta wygasła. Oznacza to, że ceny paliw mogą być teraz ponownie podnoszone codziennie, o godzinie 12:00.
Nowe zasady zamiast starego ograniczenia
Rząd Austrii zdecydował się zastąpić dotychczasowe rozwiązanie tzw. „hamulcem cen paliwa”. Nowy mechanizm ma obowiązywać przynajmniej do końca roku i – według założeń – ma przynieść kierowcom realne oszczędności. W praktyce polega on na obniżeniu podatku od paliwa oraz ograniczeniu marż w całym łańcuchu dostaw.
Według zapowiedzi władz, nowe regulacje mogą obniżyć ceny paliwa nawet o około 10 centów za litr.
Dlaczego zrezygnowano z zasady trzech dni?
Jak podaje Die Presse, wcześniejsza regulacja miała swoje ograniczenia. Stacje paliw nie mogły podnosić cen przez większość tygodnia, co sprawiało, że spadki cen hurtowych nie zawsze były od razu widoczne dla kierowców.
W efekcie przedsiębiorcy częściowo kompensowali to w dniach, gdy podwyżki były dozwolone. To prowadziło do sytuacji, w której ceny nie zawsze odzwierciedlały rzeczywiste zmiany na rynku.
Nowy system ma działać inaczej. Jak podkreślił minister gospodarki, celem jest szybsze przekazywanie spadków cen do kierowców oraz skuteczniejsza kontrola rynku.
Przeczytaj także: Niemcy: Tańsze paliwo i premia dla pracowników do 1000 euro. Friedrich Merz ogłosił zmiany
Ceny pod większą kontrolą, ale częstsze zmiany
Za monitorowanie cen odpowiada teraz regulator rynku, który ma dokładniej śledzić sytuację na stacjach paliw. Teoretycznie oznacza to większą przejrzystość i lepszą ochronę konsumentów. W praktyce jednak kierowcy muszą przygotować się na jedno: ceny paliw w Austrii znów mogą zmieniać się każdego dnia.
