
Kontrola na granicy z Niemcami zakończyła się kłopotami dla dwóch Polków – Rutynowa kontrola na granicy polsko-niemieckiej zakończyła się poważnymi kłopotami dla dwóch Polaków. Podczas sprawdzania dokumentów funkcjonariusze Bundespolizei ustalili, że obaj są figurują w niemieckich rejestrach za niezapłacone grzywny. Jeden z mężczyzn uniknął więzienia, ponieważ od razu zapłacił grzywnę. Drugi nie miał wystarczającej kwoty i trafił za kratki.

Do zdarzenia doszło w środę rano na terenie dawnego przejścia granicznego Kołbaskowo-Pomellen. W ramach trwających wyrywkowych kontroli granicznych funkcjonariusze niemieckiej policji federalnej sprawdzali osoby wjeżdżające do Niemiec z Polski. W przypadku dwóch polskich obywateli kontrola zakończyła się zatrzymaniem. Jak się okazało, obaj figurowali w niemieckich rejestrach za niezapłacone grzywny.
Kontrola na granicy z Niemcami zakończyła się kłopotami dla dwóch Polków
Pierwszym z zatrzymanych był 37-letni Polak podróżujący jako pasażer autobusu FlixBus. Podczas sprawdzania jego danych funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna jest poszukiwany przez prokuraturę w Dortmundzie w celu wykonania zasądzonej kary. Został wcześniej skazany za korzystanie z usług bez uiszczenia należnej opłaty (niem. Erschleichen von Leistungen). W praktyce takie przestępstwo może dotyczyć m.in. przejazdu komunikacją publiczną bez ważnego biletu, jednak w komunikacie Bundespolizei nie podano, czego dokładnie dotyczyła sprawa 37-latka.
Mężczyzna miał do zapłacenia 440 euro grzywny. Jeśli nie uregulowałby tej należności, musiałby odbyć zastępczą karę 22 dni pozbawienia wolności.
37-latek uniknął jednak pobytu w więzieniu. Na miejscu zapłacił 440 euro grzywny oraz 86 euro kosztów postępowania, czyli łącznie 526 euro. Po uregulowaniu należności mógł kontynuować podróż.
Przeczytaj także: Polak zatrzymany podczas kontroli na granicy z Niemcami. To odkrycie natychmiast postawiło służby na nogi
Drugi z zatrzymanych Polaków trafił do więzienia
Inaczej zakończyła się kontrola drugiego mężczyzny. Tego samego dnia funkcjonariusze sprawdzili 44-letniego Polaka podróżującego jako pasażer samochodu osobowego na polskich numerach rejestracyjnych.
Kontrola w policyjnych rejestrach wykazała, że mężczyzna jest poszukiwany na podstawie nakazu wydanego przez prokuraturę w Bayreuth. Sprawa dotyczyła prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu – informuje policja w wydanym komunikacie.
44-latek miał do zapłacenia 300 euro grzywny oraz 235,64 euro kosztów postępowania. Łączna należność przekraczała więc 535 euro. Mężczyzna nie był w stanie uregulować tej kwoty.
W konsekwencji został przewieziony do zakładu karnego w Neustrelitz, gdzie ma odbyć 15 dni zastępczej kary pozbawienia wolności.
Kontrole na granicy z Niemcami
Przypadki tych zatrzymań pokazują, że podczas kontroli na granicy funkcjonariusze nie ograniczają się jedynie do sprawdzania dokumentów podróżnych. Dane kontrolowanych osób są również weryfikowane w policyjnych bazach, dzięki czemu możliwe jest zatrzymanie osób poszukiwanych przez niemieckie organy ścigania.
Przeczytaj także: 31-letni Polak zatrzymany na granicy z Niemcami. Trafił prosto do więzienia, policja nie miała dla niego litości
Dla obu Polaków środowa podróż zakończyła się więc niespodziewanymi problemami. Jeden z nich po zapłaceniu należności mógł ruszyć dalej. Drugi, ponieważ nie dysponował wymaganą kwotą, najbliższe 15 dni spędzi w zakładzie karnym.
