
Kontrole na granicy Niemcami i Litwą rozszerzone – Od lipca każdy, kto przekracza granicę Polski z Niemcami lub Litwą, może być zatrzymany do kontroli. W sierpniu nic się nie zmieni. Przeciwnie, Polska zapowiada utrzymanie i rozszerzenie kontroli. Powód? Władze mówią wprost: trwa wojna hybrydowa, w której migranci stali się narzędziem ataku. Szef polskiego resortu spraw wewnętrznych ogłosił decyzję Polski w sprawie rozszerzenia kontroli na granicy.

Kontrole na granicy Niemcami i Litwą rozszerzone na sierpień
Polska formalnie zawiesiła obowiązywanie układu z Schengen, przywracając kontrole na granicach z Niemcami i Litwą od 7 lipca. Początkowo miały obowiązywać przez 30 dni – czyli maksymalny okres dopuszczony przez unijny kodeks graniczny. Teraz jednak wiadomo już, że nie zostaną zakończone z początkiem sierpnia.
– Na pewno zostaną przedłużone – zapowiedział w TVN24 minister spraw wewnętrznych Tomasz Siemoniak. Podkreślił, że kontrole są reakcją na nasilającą się presję migracyjną, za którą stoją Rosja i Białoruś.
„Migranci traktowani jak broń”
Według szefa MSWiA, który w nowym rządzie obejmie funkcję koordynatora służb specjalnych, obecny kryzys migracyjny nie jest spontaniczny. – Migranci przylatują do Moskwy, mają rosyjskie wizy, są przewożeni autobusami pod granicę. Białoruskie służby instruują ich, jak przejść do Polski. – mówił. – Tak traktuje się ludzi… jak broń.
W ramach kontroli funkcjonariusze Straży Granicznej – wspierani przez policję i Wojska Obrony Terytorialnej – mają prawo zatrzymywać wybrane pojazdy i sprawdzać dokumenty. Tylko w ciągu pierwszych dwóch tygodni sprawdzono ponad 134 tys. samochodów i 280 tys. osób. Z czego ponad 100 osób odesłano z powrotem.
Przeczytaj także: Wjazd do Niemiec w SIERPNIU 2025 r. Ważna informacja dla podróżujących
Presja również ze strony Niemiec
Berlin również prowadzi kontrole na granicy z Polską od października 2023 r. Podobnie jak Warszawa, usprawiedliwia je względami bezpieczeństwa. Zarówno Polska, jak i Niemcy korzystają z możliwości zawieszania Schengen w sytuacjach zagrożenia porządku publicznego. Niemniej jednak, eksperci ostrzegają, że ciągłe przedłużanie wyjątków może osłabić fundamenty układu.
Według danych niemieckiego portalu Merkur.de, ponad 130 tys. kierowców podróżujących z Niemiec zostało już zatrzymanych do kontroli po stronie polskiej. To efekt tzw. kontroli wyrywkowych, które mogą być przeprowadzane na 16 z 52 czynnych przejść granicznych.
Polityczne napięcie i oddolne „patrole”
Decyzja o przedłużeniu kontroli zapada w kontekście nasilającego się nacisku ze strony środowisk prawicowych – pisze niemiecki portal Merkur.de. W ostatnich miesiącach w Polsce doszło do incydentów, gdy skrajnie prawicowe grupy obywatelskie samodzielnie patrolowały przejścia graniczne. Zatrzymywały osoby podejrzane o nielegalne przekroczenie granicy.
Czy Schengen to już przeszłość?
Choć układ z Schengen zakłada swobodny przepływ osób na terytorium 29 państw, to jego realizacja coraz częściej natrafia na wyjątki. Jeśli kontrole wewnętrzne staną się regułą, a nie wyjątkiem, może to oznaczać początek erozji jednego z kluczowych filarów Unii Europejskiej.
