
Pożar kampera na A3 w Niemczech. To miała być zwykła podróż autostradą, która w jednej chwili zamieniła się w walkę o życie i zdrowie. Kierowca jadący kamperem zauważył, że z pojazdem dzieje się coś niepokojącego. Chwilę później samochód stanął w płomieniach, a na miejscu rozpoczęła się zakrojona na szeroką skalę akcja ratunkowa. Ogień był tak intensywny, że z pojazdu pozostał jedynie spalony wrak. Zdarzenie doprowadziło także do poważnych utrudnień dla tysięcy kierowców podróżujących jedną z najważniejszych autostrad.

Pożar kampera na A3 w Niemczech. Pojazd zapalił się podczas jazdy
Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 11.30 na autostradzie A3 w Niemczech, pomiędzy węzłami Rohrbrunn i Marktheidenfeld. 77-letni kierowca podróżował samotnie kamperem, gdy pojazd nagle stanął w ogniu. Mężczyzna zdołał jeszcze zjechać na pas awaryjny i zatrzymać samochód. Świadkowie natychmiast powiadomili służby ratunkowe.
Kierowca odniósł obrażenia
Mężczyzna sam wydostał się z płonącego pojazdu, jednak doznał obrażeń. Został przewieziony do szpitala. Niemiecka policja nie podała informacji o stanie jego zdrowia. Na miejsce zadysponowano również śmigłowiec ratunkowy, jednak ostatecznie zawrócono go jeszcze podczas dolotu, ponieważ nie był potrzebny.
Strażacy opanowali pożar, ale kampera nie udało się uratować
Straż pożarna szybko przystąpiła do gaszenia płomieni i opanowała sytuację. Mimo sprawnej akcji ratunkowej pojazd spłonął doszczętnie. Po ugaszeniu ognia wrak został odholowany. Przyczyna pożaru nie została jeszcze ustalona. Policja prowadzi postępowanie, które ma wyjaśnić, co doprowadziło do wybuchu ognia. Przeczytaj także: Niemcy: Koszmarny wypadek FlixBusa na A2, wielu rannych
Autostrada została całkowicie zablokowana
Podczas działań ratowników autostrada A3 była czasowo zamknięta w obu kierunkach, co spowodowało znaczne utrudnienia w ruchu – podał Tag24. Najpierw przywrócono ruch w kierunku Frankfurtu nad Menem. Około pół godziny później kierowcy jadący w stronę Norymbergi mogli przejeżdżać obok miejsca zdarzenia jednym pasem. Służby apelowały o zachowanie ostrożności, a dokładne okoliczności pożaru wciąż są wyjaśniane.
