Przejdź do treści

Kraj UE wprowadza stan wyjątkowy w sektorze ropy. Uruchomiono rezerwy

Tagi:
18/02/2026 17:51 - AKTUALIZACJA 18/02/2026 17:51

Słowacja wprowadza stan wyjątkowy. W Słowacji, jednym z państw Unii Europejskiej nagle uruchomiono mechanizmy kryzysowe w sektorze energetycznym. Rząd zdecydował się na stan nadzwyczajny w sektorze naftowym, aby zabezpieczyć ciągłość dostaw paliw i uniknąć braków na stacjach benzynowych. Oficjalnie chodzi o stabilność rynku, ale w tle pojawiają się poważne oskarżenia i spory polityczne. Uszkodzona infrastruktura przesyłowa, napięcia między Kijowem a Budapesztem i zarzuty o celowe blokowanie dostaw sprawiają, że sytuacja przybiera międzynarodowy wymiar.

Słowacja wprowadza stan wyjątkowy. Uszkodzenia infrastruktury i wzajemne oskarżenia

Rząd w Bratysławie ogłosił stan wyjątkowy w sektorze ropy naftowej. Decyzja pozwala na uwolnienie strategicznych rezerw państwowych i przekazanie ich do rafinerii Slovnaft, która dominuje w dostawach paliw w kraju. Słowacja była dotychczas silnie uzależniona od rosyjskiej ropy przesyłanej rurociągiem Rurociąg Przyjaźń przez Ukrainę, ale od końca stycznia surowiec tą trasą nie dociera.

Według strony ukraińskiej infrastruktura rurociągu została uszkodzona w wyniku rosyjskich ataków. Minister spraw zagranicznych Ukrainy, Andrij Sybiha, opublikował zdjęcia z akcji gaśniczej i zasugerował, że Węgry miały przez dwa tygodnie ukrywać informacje o problemach, by nie szkodzić Rosji. Budapeszt stanowczo odrzucił te oskarżenia. Z kolei premier Słowacji, Robert Fico, zarzucił Ukrainie celowe blokowanie wznowienia dostaw.

Alternatywa przez Adriatyk

Choć Slovnaft może sprowadzać ropę alternatywną trasą – rurociągiem adriatyckim z Chorwacji – pełne wykorzystanie tej infrastruktury ma zająć od 20 do 30 dni. W tym czasie państwowe rezerwy mają zabezpieczyć rynek przed niedoborami.

Węgierski koncern MOL, właściciel większości udziałów w Slovnaft, wystąpił również do rządu w Budapeszcie o uwolnienie około 250 tys. ton strategicznych zapasów ropy, jeśli dostawy ze wschodu szybko nie zostaną wznowione.

Rosyjska ropa mimo sankcji

Słowacja i Węgry należą do nielicznych państw UE korzystających z wyjątków w sankcjach dotyczących rosyjskiej ropy przesyłanej rurociągami – podaje Merkur. W przeciwieństwie do większości krajów Unii, oba rządy utrzymują bardziej pragmatyczne relacje energetyczne z Moskwą.

Z perspektywy Kijowa dalszy zakup rosyjskich surowców przez te państwa oznacza finansowe wspieranie wojny prowadzonej przez Kreml. Z kolei Bratysława i Budapeszt podkreślają, że chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo energetyczne i stabilność gospodarki. Przeczytaj także: Ekspertka alarmuje: „Rezerwy paliwowe Europy wystarczą tylko na 3 miesiące wojny”

Czy Słowacji grozi brak paliw?

Na razie władze zapewniają, że dzięki uwolnieniu rezerw strategicznych stacje benzynowe pozostaną zaopatrzone. Jednak jeśli alternatywne dostawy nie ruszą wystarczająco szybko, presja na rynek może wzrosnąć.