
Makabryczne odkrycie przy granicy z Niemcami. W jednej z miejscowości położonych niedaleko granicy czesko-niemieckiej doszło do zdarzenia, które obecnie jest przedmiotem intensywnego śledztwa prowadzonego przez lokalne służby. Sprawa ujrzała światło dzienne po niepokojącym odkryciu, które natychmiast uruchomiło szeroko zakrojone działania policji oraz służb ratunkowych. W plastikowej torbie odnaleziono część ciała noworodka. Aresztowano 35-latkę. Szczegóły poniżej.

Makabryczne odkrycie przy granicy z Niemcami. Część ciała noworodka w plastikowej torbie
Do zdarzenia doszło w miejscowości Kynšperk nad Ohří w Czechach. Według lokalnych mediów oraz informacji przekazanych przez śledczych, odnaleziono dziecięce ramię znajdujące się w zakrwawionej plastikowej torbie. Był to jedyny odnaleziony fragment ciała noworodka.
Makabryczne odkrycie natychmiast postawiło służby w stan najwyższej gotowości. Policja rozpoczęła intensywne dochodzenie, próbując ustalić, co wydarzyło się wcześniej i do kogo należały odnalezione szczątki.
Śledczy odtworzyli dramatyczny przebieg wydarzeń
Z ustaleń policji wynika, że 35-letnia kobieta miała potajemnie urodzić dziecko w domu swojego partnera. Następnie noworodek miał zostać owinięty w worek na śmieci i ukryty w przydomowym ogrodzie – podaje Ruhr24.
Według śledczych ciało dziecka nie zostało poćwiartowane. Funkcjonariusze podejrzewają natomiast, że zostało ono rozszarpane przez zwierzęta. W mediach pojawiły się informacje, że mogły w tym uczestniczyć zarówno dzikie zwierzęta, jak i należący do kobiety pies.
Jeden szczegół doprowadził do ujawnienia sprawy
Przełom nastąpił, gdy pies miał przynieść do domu odnalezioną później część ciała. To właśnie wtedy makabrycznego odkrycia dokonała matka partnera kobiety, która natychmiast powiadomiła odpowiednie służby.
Po zgłoszeniu na miejsce skierowano liczne siły policji, straży pożarnej oraz przewodników z psami tropiącymi. Przeszukiwano okoliczne zarośla, pojemniki na odpady i pobliskie ulice w poszukiwaniu kolejnych śladów.
Przeczytaj także: Panika w parku w niemieckim mieście. Policja strzela do uzbrojonego mężczyzny
W działania zaangażowano dziesiątki funkcjonariuszy. Mimo szczegółowego przeszukania terenu nie udało się odnaleźć innych części ciała noworodka. Śledczy skupili się więc na analizie zabezpieczonych dowodów oraz przesłuchaniach osób mogących mieć związek ze sprawą. Dochodzenie bardzo szybko doprowadziło do zatrzymania 35-letniej kobiety.
Kobieta usłyszała poważne zarzuty
Podejrzana została zatrzymana przez policję w czwartek. Według doniesień czeskich mediów kobieta miała przyznać się do zarzucanych jej czynów podczas przesłuchania. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niej tymczasowego aresztu. Jeśli zarzuty zostaną potwierdzone przed sądem, kobiecie może grozić kara od 15 do 20 lat pozbawienia wolności. Przeczytaj także: Makabryczne odkrycie w Dolnej Saksonii: para znaleziona martwa w domu, śledczy mówią o udziale osób trzecich
Śledztwo wciąż trwa
Choć śledczy dysponują już istotnymi ustaleniami, sprawa nadal pozostaje przedmiotem intensywnego dochodzenia. Policja wyjaśnia wszystkie okoliczności śmierci noworodka oraz dokładny przebieg wydarzeń, które doprowadziły do jednej z najbardziej wstrząsających spraw kryminalnych ostatnich miesięcy w regionie.
