Przejdź do treści

Wystarczy kilka centymetrów śniegu, by zapłacić karę. Lista zimowych mandatów 2026

11/01/2026 15:30 - AKTUALIZACJA 12/01/2026 00:42
Mandat za nieodśnieżony samochód

Wystarczy kilka centymetrów śniegu, by poranny wyjazd samochodem zamienił się w kosztowny błąd. Zimą kierowcy często działają w pośpiechu, bagatelizując podstawowe obowiązki, które w świetle przepisów mogą skończyć się mandatem lub punktami karnymi. Mróz, słaba widoczność i śliska nawierzchnia sprawiają, że policja znacznie częściej reaguje na wykroczenia drogowe. Co ważne, nie chodzi wyłącznie o nadmierną prędkość. Nawet drobne zaniedbania, takie jak nieodśnieżone auto czy brak świateł, mogą mieć poważne konsekwencje finansowe. Zimą obowiązują surowsze zasady, o których wielu kierowców nadal nie pamięta.

Mandat za nieodśnieżony samochód

Mandat za nieodśnieżony samochód

Opady śniegu i ograniczona widoczność automatycznie zmieniają warunki ruchu drogowego. Przy widoczności mniejszej niż 50 metrów obowiązują specjalne ograniczenia prędkości. Ich przekroczenie może skutkować mandatem w wysokości co najmniej 80 euro oraz jednym punktem karnym. To jednak dopiero początek listy zimowych wykroczeń.

Ogromne znaczenie ma również oświetlenie pojazdu. Brak włączonych świateł mijania podczas opadów śniegu, mgły czy deszczu to wykroczenie, za które grozi kara od 25 euro. Wszystkie elementy świetlne – reflektory, kierunkowskazy i tylne lampy – muszą być całkowicie oczyszczone ze śniegu. Jazda z zabrudzonymi światłami może zostać uznana za zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Przeczytaj także: Koniec z posypywaniem solą. Istnieją lepsze sposoby na śliski chodnik

Niebezpiecznym i często ignorowanym problemem jest także śnieg zalegający na dachu pojazdu. W czasie jazdy może on spaść na szybę auta jadącego z tyłu, powodując nagłe hamowanie lub utratę kontroli nad pojazdem. Za nieodśnieżony dach grozi mandat w wysokości 25 euro.

Błędy kierowców zimą 2026 – mandaty, które zaskakują

Wielu kierowców nie zdaje sobie sprawy, że nawet czynności wykonywane przed ruszeniem w trasę mogą być karalne. Jednym z najczęstszych błędów jest rozgrzewanie silnika na postoju. Choć wydaje się to rozsądne przy niskich temperaturach, w rzeczywistości jest zabronione. Kara za takie zachowanie wynosi 80 euro, podaje HNA.

Kolejny problem to nieczytelna tablica rejestracyjna. Pokryte śniegiem lub lodem tablice utrudniają identyfikację pojazdu, dlatego jazda w takim stanie może skończyć się karą 5 euro. Choć kwota wydaje się niewielka, w połączeniu z innymi wykroczeniami może znacząco podnieść całkowity koszt kontroli drogowej.

Zimowe obowiązki nie tylko dla kierowców

Zimą odpowiedzialność nie kończy się na przygotowaniu samochodu. Właściciele posesji muszą pamiętać o obowiązku odśnieżania i posypywania chodników. Brak reakcji na oblodzenie może skutkować nie tylko grzywną, ale także odpowiedzialnością finansową w przypadku wypadku pieszego. Coraz częściej mówi się także o alternatywach dla soli drogowej, które są bardziej ekologiczne i bezpieczne dla nawierzchni.

Nagłe załamania pogody, intensywne opady śniegu i wichury sprawiają, że służby apelują o rozsądek. Prognozy zapowiadają kolejne ataki zimy, które mogą sparaliżować ruch w wielu regionach. Świadome przygotowanie pojazdu i przestrzeganie przepisów to nie tylko sposób na uniknięcie mandatów, ale przede wszystkim realny wpływ na bezpieczeństwo na drogach. Zimą każdy detal ma znaczenie, a kilka minut poświęconych na odśnieżenie auta może oszczędzić nerwów i pieniędzy.