Przejdź do treści

Mordercze upały w Niemczech. Chaos w szpitalach, „dwa razy więcej nagłych przypadków”

26/06/2026 16:51 - AKTUALIZACJA 28/06/2026 12:07

Mordercze upały w Niemczech. Mordercze upały, które nawiedziły południowe Niemcy, zaczynają przynosić coraz poważniejsze konsekwencje dla mieszkańców i służby zdrowia. W jednym ze szpitali liczba pacjentów trafiających na Szpitalny Oddział Ratunkowy wzrosła aż dwukrotnie. Lekarze podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o udary cieplne – wysokie temperatury zaostrzają wiele istniejących schorzeń, a personel medyczny obserwuje wyjątkowo niepokojący wzrost przypadków, których wcześniej nie łączono bezpośrednio z falami upałów.

Mordercze upały w Niemczech. Szpitale przeżywają oblężenie

Szpital w Freising w Bawarii odnotował w ostatnim tygodniu bezprecedensowy wzrost liczby pacjentów. Jak poinformował ordynator oddziału ratunkowego Martin Kawald, każdego dnia personel obsługiwał średnio około 200 pacjentów, czyli o 100 procent więcej niż zazwyczaj.

Lekarz zaznacza, że nie istnieje coś takiego jak typowy „pacjent upałów”. Jednak niemal wszystkie choroby mogą nasilać się podczas ekstremalnie wysokich temperatur, co wyraźnie odbija się na pracy oddziału ratunkowego.

Nie tylko serce. Lekarze alarmują w innej sprawie

Medycy obserwują wzrost liczby osób z problemami układu krążenia, ale nie tylko. W czasie upałów częściej dochodzi również do dolegliwości żołądkowo-jelitowych, ponieważ żywność szybciej się psuje. Szczególnie niepokojącym zjawiskiem jest jednak wzrost liczby nagłych przypadków psychiatrycznych. Jak wyjaśnia ordynator, organizm pod wpływem wysokiej temperatury znajduje się w stanie ciągłego stresu. Osoby, które na co dzień radzą sobie z problemami, podczas fali upałów mogą znacznie gorzej znosić napięcie psychiczne, co prowadzi do zaostrzenia kryzysów i konieczności pilnej pomocy medycznej.

Seniorzy najbardziej zagrożeni

Personel szpitala zwraca również uwagę na dużą liczbę starszych pacjentów cierpiących z powodu silnego odwodnienia. To właśnie seniorzy należą do grup najbardziej narażonych na skutki wysokich temperatur, ponieważ często odczuwają mniejsze pragnienie i piją zbyt mało płynów – podaje Merkur. Lekarze podkreślają, że regularne nawadnianie organizmu pozostaje najważniejszym sposobem ochrony zdrowia podczas upałów.

Piątki są najtrudniejsze dla oddziału ratunkowego

Zdaniem ordynatora największe obciążenie przypada na piątki. Wiele gabinetów lekarzy rodzinnych kończy wtedy pracę wcześniej, dlatego więcej pacjentów trafia bezpośrednio do szpitalnego oddziału ratunkowego. Dodatkowo część osób starszych przywożona jest przez bliskich przed weekendem, gdy rodziny wyjeżdżają i nie mogą zapewnić im opieki. Przeczytaj także: Morderczy skwar paraliżuje Niemcy. Lawina zgłoszeń, „ratownicy na skraju wytrzymałości”

Personel także cierpi z powodu upałów

Paradoksalnie z wysokimi temperaturami muszą zmagać się również sami pracownicy oddziału ratunkowego. Jak przyznaje ordynator, w tej części szpitala nie ma klimatyzacji. Chłodzone są jedynie najbardziej wymagające pomieszczenia, takie jak sala resuscytacyjna oraz oddział położniczy.

Lekarze apelują, aby podczas fal upałów szczególnie dbać o odpowiednie nawodnienie, unikać długiego przebywania na słońcu oraz zwracać uwagę na osoby starsze i przewlekle chore, które są najbardziej narażone na groźne powikłania.