
Na statku wycieczkowym wybuchła epidemia – Na pokładzie statku wycieczkowego MS Artania, znanego z popularnego niemieckiego programu telewizyjnego, wybuchła epidemia norowirusa. Jednostka z ponad 1200 osobami na pokładzie płynie obecnie wzdłuż wybrzeża Norwegii. Liczba chorych rośnie z dnia na dzień – informują niemieckie media.

Na statku wycieczkowym wybuchła epidemia – 197 pasażerów z potwierdzonym zakażeniem
Według norweskiego nadawcy NRK, który powołuje się na lokalne służby medyczne z Vestvågøy, zakażenie potwierdzono u 197 osób. Chorzy zostali odizolowani, a w porcie Brønnøysund na pokład weszli dodatkowy lekarz i pielęgniarka. Nikt obecnie nie może zejść na ląd, a załoga wdraża środki mające powstrzymać dalsze rozprzestrzenianie się wirusa.
Statek należący do linii Phoenix-Reisen wypłynął z Bremerhaven i zgodnie z planem ma dotrzeć na Nordkapp, a powrót do Niemiec zaplanowano na 19 lipca. Rejs odbywa się zgodnie z harmonogramem. Jednak sytuacja odbija się na codziennych atrakcjach pokładowych, a część gości ignoruje zasady bezpieczeństwa – informuje niemiecki dziennik soester-anzeiger.de.
Przeczytaj także: Niemiecki lekarz podejrzany o zabicie kilkunastu osób. Jedną miał uśmiercić w Polsce
Statek z telewizyjnego programu – teraz w centrum uwagi z innego powodu
MS Artania zyskała sławę dzięki programowi ARD „Verrückt nach Meer”, w którym widzowie przez 12 sezonów śledzili przygody kapitana Mortena Hansena i jego załogi. Na pokładzie gościły także niemieckie gwiazdy, w tym piosenkarz Stefan Mross. Teraz statek znów przyciąga uwagę mediów – niestety, z powodu wirusa.
Przeczytaj także: Godzina policyjna w niemieckim landzie. Dotyczy wszystkich sklepów
Dalsza część artykułu poniżej
Nowa mutacja? Eksperci biją na alarm
To już kolejny w ostatnich tygodniach wybuch norowirusa na statku wycieczkowym, co budzi niepokój epidemiologów. Istnieją podejrzenia, że za coraz częstsze przypadki może odpowiadać nowa odmiana wirusa, przeciwko której populacja nie ma jeszcze odporności.
Na facebookowej stronie statku pojawiają się komentarze pasażerów, którzy właśnie zakończyli rejs lub nadal znajdują się na pokładzie. „Wiele osób się rozchorowało. Nawet ja czuję się źle” – napisała jedna z użytkowniczek, cytowana przez soester-anzeiger.de.
Sytuację na pokładzie stale monitorują norweskie służby sanitarne. Władze zapewniają, że zdrowie pasażerów i załogi pozostaje priorytetem.
