
Na Niemcy spadną krwawe deszcze: Do kraju zmierza chmura pyłu znad Sahary, która może przynieść kłopotliwe zjawisko pogodowe. Jeśli pustynny pył połączy się z opadami może spaść krwawy deszcz. Dla kierowców problem nie kończy się jednak na brudnej karoserii. ADAC ostrzega, że niewłaściwe usuwanie drobinek piasku może uszkodzić lakier i pogorszyć widoczność podczas jazdy. Eksperci apelują o ostrożność i śledzenie prognoz pogody.

Na Niemcy spadną krwawe deszcze
Według ADAC chmura pyłu z Afryki Północnej przemieszcza się nad Europą. Szczególnie dotknięte mają być Majorka, Włochy i inne regiony zachodniej części Morza Śródziemnego. W czwartek 27 sierpnia pył może dotrzeć również nad Niemcy. Jeśli w tym samym czasie pojawią się opady deszczu, może dojść do zjawiska nazywanego „krwawym deszczem”. Wtedy drobinki pyłu opadają wraz z wodą i pozostawiają na powierzchniach czerwonawy lub brunatny nalot.
Zjawisko może występować miejscami także w piątek 28 sierpnia, przede wszystkim na południu Niemiec. Pył może również sprawić, że niebo stanie się mleczne, a podczas wschodów i zachodów słońca pojawią się intensywne czerwone i pomarańczowe barwy.
Kierowcy powinni uważać na jeden błąd
Osad pozostawiony po „krwawym deszczu” może pokryć szyby, reflektory i lakier samochodu. ADAC radzi, aby nie próbować usuwać suchego pyłu gąbką ani przecierać go bez wcześniejszego dokładnego spłukania. Drobinki saharyjskiego piasku mogą działać jak materiał ścierny. Przy zbyt małej ilości wody zostają wcierane w powierzchnię auta i mogą doprowadzić do powstania rys na lakierze.
ADAC zaleca użycie dużej ilości wody, a w praktyce najlepiej skorzystać z myjni samochodowej, gdzie pył zostanie najpierw dokładnie wypłukany.
Warstwa pustynnego pyłu nie jest tylko problemem estetycznym. Zabrudzone szyby, przednie reflektory oraz tylne światła mogą pogarszać widoczność, a tym samym wpływać na bezpieczeństwo jazdy. Dlatego ADAC zaleca usunięcie osadu możliwie szybko.
Pył może dostać się również do środka
Po umyciu karoserii warto sprawdzić także wnętrze. ADAC proponuje prosty test: przetrzeć deskę rozdzielczą wilgotną ściereczką. Jeśli szybko pojawi się na niej żółtawy nalot, oznacza to, że pył przedostał się także do kabiny.
W takiej sytuacji najlepiej najpierw dokładnie odkurzyć wnętrze, a następnie przetrzeć powierzchnie wilgotną ściereczką.
Warto sprawdzić filtr kabinowy
Po przejściu chmury saharyjskiego pyłu kierowcy powinni również zwrócić uwagę na filtr kabinowy, nazywany też filtrem przeciwpyłkowym. Jeśli nie był wymieniany od dłuższego czasu, dodatkowa warstwa pustynnego pyłu może go mocno obciążyć. ADAC radzi więc, aby po takim epizodzie sprawdzić stan filtra i w razie potrzeby go wymienić.
