
Najniebezpieczniejsze miejsca w przypadku wybuchu III wojny światowej. Rosnące w ostatnich miesiącach napięcia ponownie kierują uwagę na scenariusz, który jeszcze niedawno pojawiał się głównie w analizach ekspertów do spraw bezpieczeństwa. Wojna w Ukrainie trwa, sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje niestabilna, a relacje między największymi mocarstwami coraz bardziej się zaostrzają. W tych warunkach media wskazały miejsca, które mogłyby znaleźć się w największym niebezpieczeństwie, gdyby obecne kryzysy przerodziły się w konflikt światowy.

Najniebezpieczniejsze miejsca w przypadku wybuchu III wojny światowej
Autorzy zestawienia zastrzegają, że nie jest ono oficjalną prognozą ani zapowiedzią rychłego wybuchu globalnego konfliktu. Analiza opiera się na obecnej sytuacji geopolitycznej, potencjale militarnym poszczególnych państw oraz ich znaczeniu strategicznym.
Pod uwagę wzięto między innymi obecność baz wojskowych, instalacji nuklearnych, portów, lotnisk wojskowych i centrów dowodzenia. Znaczenie miało również zaangażowanie poszczególnych krajów w trwające konflikty oraz przynależność do międzynarodowych sojuszy.
Jak podaje portal The Express, w przypadku gwałtownej eskalacji niektóre państwa mogłyby stać się głównymi obszarami działań wojennych albo celami ataków na strategiczną infrastrukturę.

Stany Zjednoczone
Stany Zjednoczone dysponują największym potencjałem militarnym na świecie i odgrywają kluczową rolę w międzynarodowych sojuszach. Amerykańskie wojska oraz bazy znajdują się w wielu regionach świata, dlatego trudno wyobrazić sobie globalny konflikt bez zaangażowania Waszyngtonu.
W przypadku wojny na dużą skalę szczególnie narażone mogłyby być obszary położone w pobliżu baz wojskowych, centrów dowodzenia, obiektów związanych z bronią jądrową oraz innych elementów infrastruktury obronnej.
Nie oznacza to jednak, że wszystkie regiony Stanów Zjednoczonych byłyby zagrożone w takim samym stopniu. Ryzyko zależałoby przede wszystkim od znaczenia strategicznego konkretnej lokalizacji.
Iran
Kolejnym państwem wymienionym w analizie jest Iran. Kraj od lat pozostaje w ostrym sporze z Izraelem i Stanami Zjednoczonymi, a jego działania mają duży wpływ na sytuację na całym Bliskim Wschodzie.
Teheran jest zaangażowany bezpośrednio lub pośrednio w liczne konflikty regionalne. Iran wspiera także organizacje i ugrupowania działające poza jego granicami, co dodatkowo zwiększa ryzyko rozszerzenia ewentualnej konfrontacji.
Strategiczne położenie kraju oraz jego znaczenie militarne i energetyczne sprawiają, że w przypadku globalnej eskalacji Iran mógłby znaleźć się wśród pierwszych państw objętych działaniami wojennymi.
Przeczytaj także: 5 najbezpieczniejszych krajów w Europie na wypadek wybuchu wojny nuklearnej
Izrael
Izrael znajduje się w jednym z najbardziej niestabilnych regionów świata i od dłuższego czasu jest narażony na ataki rakietowe. Państwo posiada zaawansowane systemy obrony powietrznej, w tym system Żelazna Kopuła, a także rozbudowaną sieć schronów.
Nowoczesne zabezpieczenia mogą ograniczać skutki części ataków, ale nie są w stanie całkowicie wyeliminować zagrożenia. W przypadku konfliktu obejmującego większą liczbę państw Izrael mógłby stać się jednym z głównych celów.
Duże znaczenie ma również bliski sojusz Izraela ze Stanami Zjednoczonymi oraz jego napięte relacje z Iranem i organizacjami zbrojnymi działającymi w regionie.
Rosja
Rosja znalazła się na liście przede wszystkim ze względu na trwającą wojnę w Ukrainie oraz napięte stosunki z państwami NATO. Bezpośrednie rozszerzenie konfliktu na kraje Sojuszu Północnoatlantyckiego mogłoby całkowicie zmienić jego dotychczasowy charakter.
Ewentualne starcie między Rosją a NATO oznaczałoby zaangażowanie największych potęg militarnych i znacznie zwiększyłoby ryzyko użycia broni o ogromnej sile rażenia.
W takim scenariuszu zagrożone byłyby przede wszystkim obiekty wojskowe, centra dowodzenia, instalacje strategiczne i regiony mające znaczenie dla rosyjskich działań obronnych.
Korea Północna
Korea Północna od lat rozwija program rakietowy i nuklearny, a jej relacje z Koreą Południową, Japonią i Stanami Zjednoczonymi pozostają wyjątkowo napięte.
Reżim w Pjongjangu regularnie przeprowadza testy rakietowe i kieruje groźby pod adresem sąsiadów. Jednocześnie utrzymuje bliskie relacje polityczne i wojskowe z Rosją oraz Chinami.
Wybuch konfliktu na Półwyspie Koreańskim mógłby szybko wciągnąć do walki inne państwa regionu. Z tego powodu Korea Północna uznawana jest za jeden z najbardziej nieprzewidywalnych punktów na światowej mapie bezpieczeństwa.
Tajwan
Jednym z najpoważniejszych potencjalnych punktów zapalnych pozostaje Tajwan. Chiny uznają wyspę za część swojego terytorium i nie wykluczają użycia siły w celu jej przejęcia.
Ewentualny atak na Tajwan mógłby doprowadzić do interwencji Stanów Zjednoczonych oraz ich regionalnych sojuszników. Konflikt szybko przestałby mieć charakter lokalny i mógłby objąć dużą część Azji Wschodniej.
Znaczenie Tajwanu wykracza również poza kwestie polityczne i wojskowe. Wyspa odgrywa ogromną rolę w światowej produkcji półprzewodników, dlatego zakłócenia wywołane wojną miałyby poważne konsekwencje dla globalnej gospodarki.
Nie tylko kraj ma znaczenie
Eksperci zwracają uwagę, że poziom zagrożenia nie zależy wyłącznie od państwa, w którym znajduje się dana osoba. Kluczowe znaczenie może mieć odległość od strategicznych obiektów.
Za najbardziej narażone mogą zostać uznane okolice baz wojskowych, portów, lotnisk, elektrowni jądrowych, instalacji rakietowych oraz centrów dowodzenia. Nawet w kraju bezpośrednio zaangażowanym w konflikt poszczególne regiony mogą więc różnić się poziomem ryzyka.
