Przejdź do treści

Najstarszy na świecie, niemiecki browar klasztorny ma nowego właściciela

18/01/2026 17:07 - AKTUALIZACJA 27/03/2026 13:49
Najstarszy na świecie browar klasztorny ma nowego właściciela Foto: drewniane beczki z piwem

Najstarsza klasztorna browarnia świata zmienia właściciela, ale nie znika z mapy piwnej Europy. Browar Schneider Weisse przejmuje podupadające marki Weltenburger i Bischofshof, ratując tym samym unikatowe dziedzictwo sięgające… roku 1050. To wtedy w Weltenburgu rozpoczęto warzenie piwa, które do dziś uznawane jest za symbol bawarskiej tradycji.

Najstarszy na świecie browar klasztorny ma nowego właściciela Foto: kufle z piwem

Najstarszy na świecie browar klasztorny ma nowego właściciela

Jak poinformowały firmy, częścią umowy jest dalsze funkcjonowanie klasztornej browarni w Weltenburgu. W historycznym zakładzie pracuje obecnie 21 osób i – co kluczowe – ich miejsca pracy mają zostać zachowane. Przejęcie ma formalnie wejść w życie 1 stycznia 2027 roku, co daje czas na płynne przeprowadzenie zmian organizacyjnych.

Trudny czas dla niemieckich piwowarów

Decyzja o sprzedaży nie zapadła przypadkowo. Niemiecki rynek piwa od lat się kurczy, a mniejsze i średnie browary coraz częściej zmagają się z problemami finansowymi. – Samodzielne dalsze prowadzenie marek nie było już możliwe, mimo wielu wysiłków i dobrych decyzji w ostatnich miesiącach – przyznaje Till Hedrich, dyrektor zarządzający Bischofshof i Weltenburger. Jak podkreśla, przejęcie przez Schneider Weisse pozwala uniknąć likwidacji firm lub ich rozbicia przez inwestora niezwiązanego z regionem.

Zamknięcie w Ratyzbonie, pomoc dla pracowników

Mniej optymistyczne informacje dotyczą browaru Bischofshof w Ratyzbonie. Zakład, w którym pracuje 56 osób, ma zostać zamknięty z końcem 2026 roku. Firmy zapowiadają jednak działania osłonowe – pracownicy mają otrzymać wsparcie i, tam gdzie to możliwe, zostać skierowani do innych przedsiębiorstw z branży napojowej.
Przeczytaj też: Trzęsienie w niemieckiej branży piwnej. Browar zwalnia większość pracowników

„Bawarskie rozwiązanie” zamiast likwidacji

Bischofshof należy do fundacji diecezji Ratyzbony, a szczegóły finansowe transakcji nie zostały ujawnione. Wiadomo natomiast, że produkcja zostanie skoncentrowana w Kelheim i Weltenburgu, co ma przynieść oszczędności i poprawić efektywność. Zachowany zostanie także dział logistyki Bischofshof, zatrudniający 21 osób – pisze t-online.de. Dzięki tej decyzji jedno z najstarszych piwowarskich miejsc na świecie nie tylko przetrwa, ale ma szansę na stabilną przyszłość – pozostając wierne swojej ponadtysiącletniej historii.